Jak donosi Marca, Hiszpański Związek Piłki Nożnej uważa, że Gerard Piqué przekroczył granicę, wypowiadając się na temat Realu Madryt podczas zgrupowania drużyny narodowej.
Po przyjeździe na zgrupowanie Julen Lopetegui polecił swoim piłkarzom, aby nie odpowiadali na pytania związane ze swoimi klubami i skupili się całkowicie na dwóch meczach reprezentacji. Osoby odpowiedzialne za komunikację reprezentantów z mediami kwestionowały nawet obecny system relacji zawodników z dziennikarzami z uwagi na to, że w trakcie rozmów mało miejsca poświęca się na sprawy związane z kadrą.
Z tego powodu słowa Piqué, wypowiedziane kiedy obrońca przebywał jeszcze na zgrupowaniu reprezentacji, nie spodobały się hiszpańskiej federacji. Lopetegui podkreślił, że ocenia jedynie postawę zawodników, jednak drużyna była zaskoczona wypowiedzią, która odwracała uwagę od dobrego meczu z Francją. Hiszpański Związek Piłki Nożnej uznał, że Piqué przekroczył nienaruszalne granice w trakcie reprezentowania swojego kraju.
Komentarze (60)