Na tym etapie sezonu wszyscy o coś grają i wszyscy potrzebują punktów. Z jutrzejszym spotkaniem wiążą się normalne trudności wynikające z przerwy reprezentacyjnej oraz faktu, że gramy na wyjeździe. Na Camp Nou zwycięstwo przyszło nam z trudem. Potrzebujemy dobrej gry i trzech punktów.
Dobrze wiecie, że nie wolno wymuszać kartek. Chciałem po prostu dać odpocząć jednemu z naszych kluczowych piłkarzy, który również w reprezentacji rozegrał maksymalną liczbę minut. Wobec tak napiętego kalendarza, szczególnie w kwietniu, Piqué potrzebuje nieco odpoczynku. Staramy się, by wszyscy zawodnicy byli w jak najlepszej formie.
Nie wpływa. Możemy grać różnymi ustawieniami niezależnie od zawodników, którzy będą na boisku. Powiedziałbym, że wszyscy są zdolni przystosować się do różnych systemów. Oczywiście chcielibyśmy móc liczyć na Leo we wszystkich spotkaniach, ale na pewno pozytywnym aspektem jego nieobecności jest to, że będzie mógł w końcu nieco odpocząć.
Mówisz, że wpływa? Ja powiedziałem coś zupełnie odwrotnego. Może źle się wyraziłem. Niezależnie od obecności Messiego będziemy korzystać z ustawienia, które uznamy za stosowne. Tak samo jest z Gerardem Piqué.
Mają się bardzo dobrze. Zdarzało się już, że miewali mniej odpoczynku, teraz gramy w niedzielę, więc mieli jeden dzień więcej.
Myślę, że moje zdanie nie jest ważne. Uwielbiacie Gerarda Piqué, dzięki niemu dużo się dzieje. Gdyby go nie było, trzeba by go sklonować. Uważam, że deklaracje Piqué wiążą się z tym, jaką jest osobą. Szanuje opinie innych i chciałby, by szanowano też jego. Taki sposób wypowiadania się jest świetny. To tyle, macie już dość materiału, by bawić się nim przez tydzień.
Taki terminarz był naszym celem na początku sezonu. Uważam, że jest nawet lepiej niż było w styczniu, kiedy to nie mieliśmy chwili przerwy. Mamy szansę utrzymać się we wszystkich rozgrywkach. W lidze potrzebujemy punktów, a w Lidze Mistrzów wiemy, jak niebezpieczny jest nasz rywal. To będzie interesujący i pasjonujący koniec sezonu.
Dobrze. Po sposobie, w jaki trenują zawodnicy, widać, że zbliża się okres egzaminów, zupełnie jak w szkole. Starają się bardziej, myślę, że jest tak we wszystkich zespołach. Jestem optymistą i mam nadzieję, że pokażemy się z jak najlepszej strony w końcówce sezonu, kiedy to rozstrzygną się losy tytułów.
Statystyki Messiego w kwestiach pozasportowych są niesamowite. Zawsze szanuje sędziów, jest bezkonfliktowy, nie tworzy polemiki. Najlepszy piłkarz na świecie zawsze jest pod presją, wszystkie oczy skierowane są na niego. Jego zachowanie jest według mnie nienaganne.
Nie wiem. Zrobię to, co uznam za najlepsze. Okoliczności w każdym z sezonów były inne, tak jak forma zawodników. Prawdą jest natomiast, a powtarzałem to już wiele razy, że do zdobywania tytułów potrzebny jest cały zespół. Uważam tak od samego początku.
Moje poglądy są bardziej radykalne niż te Gerarda, więc lepiej, bym się nie wypowiadał.
Polemika mnie nie interesuje. Uważam, że jasno określiłem zachowanie Messiego na boisku i poza nim.
Oczywiście, ale niestety to samo dotyczy pozostałych drużyn. Zbliża się koniec sezonu, a z nim realna szansa na trofea. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni, ale motywacja na pewno jest ogromna.
Sytuacja Juventusu w lidze jest lepsza od naszej. Ma niezłą przewagę punktową. Cieszę się, że gra z Napoli, ponieważ to dobra drużyna, która dużo daje włoskiej piłce. Im trudniejsze pojedynki Juventusu, tym lepiej dla nas. Powtórzę jednak, że sytuacja Juve w lidze jest dobra, a w Pucharze ma niezłą przewagę. To może mieć wpływ na spotkania w Lidze Mistrzów, ale nigdy nie wiadomo.
Ma się dobrze. Dzisiaj miał możliwość opuszczenia treningu, ale wolał przyjść i ćwiczyć z kolegami. Messi jest na swoim najwyższym poziomie od początku sezonu.
Wypomnicie mi wszystko, co powiem, więc nie mam nic do powiedzenia.
Interpretuj, jak chcesz.
Komentarze (19)