Luis Enrique: Nie odchodzę z Barcelony, by trenować inny zespół

Julia Cicha

4 kwietnia 2017, 15:39

25 komentarzy
Luis Enrique odpowiedział na pytania dziennikarzy przed spotkaniem z Sevillą. Trener zaskoczył, zdradzając swoje plany na kolejny sezon.
 
[Marc Brau, Barça TV] Przez cały sezon mówi się o Sevilli w kontekście jej szans na mistrzostwo Hiszpanii. Ostatnio zaliczyła jednak serię spotkań bez zwycięstwa. Czy fakt, że w jutrzejszym meczu jeszcze bardziej będzie potrzebowała dobrego rezultatu, jest dla ciebie niepokojący?
Myślę, że wszystkie drużyny są w podobnej sytuacji, niezależnie od rezultatów wciąż potrzebujemy punktów. Każdy chce osiągnąć postawiony sobie cel, a może dokonać tego jedynie poprzez zwycięstwa.
 
[Marc Garriga, Catalunya Radio] Na pewno słyszałeś o sytuacji związanej z meczem Barçy B z Eldense. Co sądzisz o tym, że w hiszpańskiej piłce pojawiają się przypadki ustawiania spotkań? Nie boisz się, że zawodnicy rezerw będą mogli być kiedyś kuszeni takimi ofertami?
To delikatny temat, ale trzeba go traktować poważnie. Przypadki ustawiania spotkań niestety miały już miejsce w innych krajach. Obecna sytuacja dotyczy zawodników Eldense i nie ma nic wspólnego z Barçą B, która jest jednym z poszkodowanych. Bardzo dobrze, że ściga się takie rzeczy, należy je jak najszybciej wyeliminować z piłki nożnej. Nieważne, czy mówimy o zawodowym, czy amatorskim sporcie.
 
[Edgar Fornós, RAC1] Zawsze powtarzasz, że kibice bardzo pomagają Barcelonie. Przed drużyną ważny okres, a dwa mecze ligowe na Camp Nou odbędą się w środku tygodnia. Jutrzejsze spotkanie z Sevillą rozpocznie się o 19:30. Jak zachęcić kibiców do przyjścia na stadion?
Nie jest to najlepsza godzina rozegrania meczu, ale taka jest rzeczywistość. Mam nadzieję, że będziemy mogli liczyć na wsparcie, które zawsze jest mile widziane. Doping jest kluczowy w trudnych momentach spotkania.
 
[Adrià Albets, Cadena SER] Jak ważna jest dobra dyspozycja Iniesty w kwietniu? Jego nieobecność w meczu z Granadą była spowodowana jedynie tym, że trzeba o niego szczególnie dbać?
Andrés miał w tym sezonie wyjątkowego pecha, doznał dwóch kontuzji, przez które pauzował przez jakiś czas. W kwietniu czeka nas dziewięć spotkań i chcemy, by Andrés grał jak najwięcej, bo znów jest w swojej najlepszej formie.
 
[Radio Nacional] Patrząc na grę Sevilli w ostatnim czasie oraz na jej porażkę w Lidze Mistrzów, uważasz, że słabsza forma jest wynikiem wyczerpania fizycznego czy może psychiki zawodników?
Sevilla rozgrywa świetny sezon, ale to prawda, że była blisko awansu w dwumeczu z Leicester, zmarnowała dwa rzuty karne... W lidze znajduje się wysoko i rywalizuje z najlepszymi. Obecnie nie jest w najlepszej formie, ale to groźny rywal.
 
[Helena Condis, Cadena COPE] Co sądzisz o tym, że Real Madryt, a konkretnie Florentino, Zidane i niektórzy piłkarze wypowiadają się na temat wartości?
Nie mam nic do powiedzenia.
 
[Raúl Fuentes, Radio Marca] Co sądzisz o progresie Denisa w ostatnim czasie? Myślisz, że wobec kontuzji Rafy i Ardy ma on szansę na miejsce w ustawieniu 3-4-3 lub 4-3-3?
Tak, oczywiście. Denis prezentuje się bardzo dobrze.
 
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Luis Suárez przeszedł do Barcelony z dużym doświadczeniem, a mimo to bardzo się rozwinął i dojrzał. Dowody na to mogliśmy zobaczyć w niedzielę. Jest teraz bardziej kompletnym zawodnikiem, prawda?
Luis Suárez daje nam dużo więcej niż bramki. Tacy zawodnicy potrafią dostosować swoje indywidualne umiejętności tak, by przysłużyć się drużynie. Razem z Leo i Neymarem jako pierwszy przechodzi do pressingu, jego charakter wpływa również na kolegów. Jest dla nas kluczowym graczem.
 
[Xavi Hernández, Diario Marca] Wiadomo już coś na temat Rafinhi?
Za 48 godzin będziemy wiedzieli więcej.
 
[Joan Poquí, Mundo Deportivo] Piłkarze nie będą mieli chwili odpoczynku właściwie aż do drugiego meczu z Juventusem. Jak w tym kontekście oceniasz odpoczynek Messiego z Granadą, mimo że był on wynikiem sankcji?
Zawsze staramy się kontrolować liczbę minut wszystkich zawodników. Terminarz klubowy oraz reprezentacyjny jest tak napięty, że odpoczynek zawsze jest mile widziany. Teraz zobaczymy Leo na boisku, tego chcą wszyscy.
 
[Bernat Aguilar, Nacional.cat] Wracając do Eldense, uważasz, że kupowanie meczów jest w Hiszpanii powszechne?
Nie wiem i nie chcę wiedzieć. Nie interesują mnie takie sprawy. Na szczęście za moich czasów to nie miało miejsca, przynajmniej ja się z tym nie zetknąłem. Trzeba szybko z tym skończyć, bo niektóre osoby niezwiązane z piłką próbują na niej zarabiać. Mam nadzieję, że to tylko pojedyncze przypadki.
 
[Rafael Iverson, Tuttosport] Nie wiem, czy oglądałeś mecz Juventusu z Napoli. Drużynie Allegriego zarzucało się zbyt duże oddanie inicjatywy rywalom. Jak oceniłbyś ten pojedynek? Mówi się też, że Napoli najbardziej z włoskich zespołów przypomina Barçę.
Widziałem część spotkania i dziwi mnie wasza krytyka. Juventus wyszedł na prowadzenie po ładnym golu Khediry, a potem tak postanowił lub nie był w stanie odebrać piłki Napoli, które jest jedną z drużyn najlepiej prowadzących piłkę. Juve to groźny zespół z piłką i bez niej, doskonale potrafi opanować wszystkie aspekty gry. Krytyka pojawia się zawsze. Zobaczymy, jak będzie w środę, myślę, że rewanż w Pucharze będzie wyglądał inaczej. Takie mecze służą nam do obserwowania gry przeciwników, ale Juventus może grać na wiele sposobów.
 
[Jordi Quixano, El País] Określiłbyś Rakiticia jako piłkarza grającego zespołowo?
To wyjątkowy piłkarz, który ma wiele cech właściwych liderom i crackom w innych drużynach. Na pewno gra zespołowo, dzięki temu występuje tak często. Wiele minut na boisku oznacza, że jest się klasowym zawodnikiem.
 
Co sądzisz o Sampaolim teraz, kiedy pracuje już w Hiszpanii od kilku miesięcy?
Nie znam go i nigdy nie widziałem, jak pracuje. Trenerów ocenia się na podstawie ich wyników, a on osiąga bardzo dobre rezultaty, jedne z najlepszych.
 
[Claudia Collado, Movistar+] Unzué jest przygotowany do bycia trenerem Barçy? Chciałbyś, by nim został?
To pierwszy raz, gdy zadajecie mi to pytanie, prawda? Myślę, że odpowiem to, co zawsze. Jedynym sposobem na niemieszanie się do tego jest powstrzymanie się od wyrażania opinii. Na pewno skomentuję decyzję, gdy ona zapadnie, oczywiście jeśli będę jeszcze w klubie.
 
[Ricardo Rosety, BeIN Sports] Jakiś czas temu Monchi powiedział, że chce odejść do Romy. Chciałbyś z nim pracować w bliższej lub dalszej przyszłości?
Nie wydaje mi się, by Monchi planował wybrać się tego lata na Escaleronę [plaża w Gijón – przyp. red.]. Takie są moje wakacyjne plany. Monchi zapewne będzie pracował. Jeśli nie, to chętnie zaproszę go na drinka.
 
[Xavi Lemus, TV3] Ustawienie 3-4-3 było dla was bardzo korzystne. Jak wpływa na taktykę utrata Rafinhi oraz jego potencjalnego zmiennika Ardy?
Mam wiele możliwości, wciąż możemy grać tym systemem. Oczywiście nic wam nie powiem, bo nie chcę niczego zdradzać rywalom.
 
[Javier Giraldo, Sport] Chciałem zapytać o coś innego, ale skoro już wspomniałeś plażę w Gijón...
Tylko jeśli będzie dobra pogoda.
 
Oznacza to, że bierzesz rok wolnego? Nie planujesz pracować?
Oczywiście. Skoro zostawiam Barçę, która jest moim domem i gdzie są wszyscy bliscy mi ludzie, nie robię tego, by przejść do innej drużyny. Myślałem, że to jasne. Po prostu jestem zmęczony i potrzebuję odpoczynku. Gdzie będzie mi lepiej niż tutaj?
 
[FCBarcelona.cat] We wcześniejszym meczu z Sevillą to rywale zaczęli lepiej w pierwszej połowie, ale później dobrze zareagowaliście i udało wam się wygrać. Analizowałeś to w kontekście jutrzejszego spotkania?
Sevilla ma wiele możliwości, często zmienia ustawienie. Tamten mecz oczywiście może być dla nas przykładem, ale tak samo może być nim każdy inny pojedynek z drużyną, która tak jak Sevilla lubi mieć piłkę. Jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz. Sevilla jest groźna w ataku, może grać zarówno długimi, jak i krótkimi podaniami. Nie jest to niespodzianką.
 
[Xavi Riera, Atresmedia] W przyszłym sezonie będziesz miał w takim razie dużo czasu na wycieczki rowerowe. Juan Carlos będzie ci towarzyszył?
Zobaczymy. I tak zostaje zawsze z tyłu, więc nie będzie problemu.
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze