Iniesta: Musimy rozegrać perfekcyjne spotkanie

Julia Cicha

18 kwietnia 2017, 20:42

9 komentarzy

Andrés Iniesta wziął udział w konferencji prasowej przed rewanżem z Juventusem. Zapewnił, że Barcelona musi jutro zaryzykować.

[Marc Brau, Barça TV] PSG i Juventus to dwie zupełnie różne drużyny, ale czy uważasz, że jutro również kluczowe może okazać się zapanowanie nad nerwami?
W pewnym sensie są to podobne pojedynki, bo musimy strzelić gole i nie pozwolić rywalom na stworzenie okazji bramkowych. Od pierwszej minuty musimy próbować trafić do siatki, oczywiście im szybciej, tym lepiej. Ważna jest również cierpliwość, umiejętność przetrwania momentów kryzysu oraz efektywność w ataku. Nie możemy niecierpliwić się, jeśli nie strzelimy na samym początku, a minuty będą mijały.

[Marc Garriga, Catalunya Radio] Trener mówił, że jesteś przygotowany na 100%, ty również czujesz się coraz lepiej na boisku. Mimo to z Realem Sociedad ponownie rozpocząłeś mecz na ławce rezerwowych. Uważasz, że mógłbyś grać więcej, niż pozwala ci Luis Enrique?
Zawsze chcę grać jak najwięcej i dlatego trenuję i dbam o siebie. Wielokrotnie o tym rozmawialiśmy. Nie myślę o tym, ile gram. Kiedy dostaję szansę, chcę ją jak najlepiej wykorzystać i dać z siebie wszystko. Ten sezon jest dla mnie nieco inny, mówiłem już o tym wcześniej. Na razie skupiam się na jutrzejszym meczu, chcemy odrobić straty i awansować.

[Edgar Fornós, RAC1] Z punktu widzenia piłkarzy jutrzejszy mecz będzie trudniejszy czy łatwiejszy od tego z PSG?
Wynik pierwszego meczu jest bardzo zły. Jak można było zobaczyć, nie zagraliśmy dobrze w Turynie. Będzie ciężko, ale możemy odwrócić losy dwumeczu. Musimy sprawić, że rywale zwątpią i zauważą, że ich awans jest zagrożony. Mecz musi być perfekcyjny w naszym wykonaniu, takie powinno być nastawienie.

[Adrià Albets, Cadena SER] Zawsze mówiłeś, że chcesz zakończyć karierę w Barcelonie. Jesteś przekonany, że tak będzie? Od czego to zależy?
Jutro gramy bardzo ważny mecz, a moje podejście nie zmienia się od tego, co wam powiedziałem kilka tygodni temu. Na koniec sezonu zostanie podjętych wiele decyzji. Potem zobaczymy. Moje intencje się nie zmieniły, ale myślę, że nie jest to najlepszy moment, by o tym rozmawiać.

[Radio Nacional] Czy remontada z PSG jest pomocna w kontekście jutrzejszego spotkania? Wywołuje strach w Juventusie, mimo że to doświadczona ekipa, a wam pozwala wierzyć?
Niektóre aspekty tych spotkań są podobne, ale to tylko dane, statystyki, które mogą się przydać albo nie. Juventus stracił w tej edycji Ligi Mistrzów tylko dwie czy trzy bramki... Dla nas niczego to nie zmienia. Uważam, że mamy potencjał, by awansować. Juventus zdaje sobie sprawę, że gra z Barçą może być problematyczna. Na pewno postara się, by tak nie było.

[Helena Condis, Cadena COPE] Xavi Hernández powiedział, że Barça tęskni za Alvesem i powinna go sprowadzić z powrotem. Też tak uważasz?
Zawsze uważałem Daniego za jeden z najlepszych transferów z zagranicy ze względu na wszystko, co dał tej drużynie. Teraz wybrał inną drogę i dobrze mu we Włoszech. Piłkarze, których mamy, dają z siebie 200%. Nie sądzę, by Dani wrócił, ale nie dlatego, że go nie chcemy. Ja obecnie nie wymieniłbym żadnego z kolegów.

[Víctor Lozano, Onda Cero] Nieco ponad miesiąc temu doszło do historycznej remontady, za którą również ty byłeś chwalony. Nie uważasz, że to dziwne, że znów jesteście w podobnej sytuacji?
To wynik naszej złej gry, szczególnie w pierwszej połowie meczu w Turynie. Teraz trzeba zmienić tę sytuację. Jestem przekonany, że jeśli znajdziemy się blisko awansu, sprawimy, że rywale zwątpią w siebie i będziemy mieli szansę. Jesteśmy w stanie tego dokonać, ale wymagania psychiczne i fizyczne będą maksymalne. Wszystko musi wyjść idealnie.

[Raúl Fuentes, Radio Marca] Wolicie przycisnąć jutro od początku i sprawić, by coś się działo czy może zachować cierpliwość?
Nie ma innego wyjścia niż ofensywna gra i kreowanie jak największej liczby sytuacji bramkowych. Zobaczymy, czy Juve zamknie się z tyłu, czy wyjdzie pressingiem. Nasz plan się nie zmienia, bo taka jest nasza sytuacja. Nie możemy być spokojni, potrzebujemy goli. W zależności od wyniku będziemy atakować szybciej lub skupiać się na dokładności i posiadaniu piłki.

Nastrój wśród kibiców Barçy był ostatnio dziwny. Uważasz, że stracili nieco wiarę w zespół?
Nie wydaje mi się. To normalne, że porażki takie jak ta z Juve wzbudzają wątpliwości u kibiców. Jestem jednak przekonany, że jutro będą nas wspierać. Mam nadzieję, że dzięki naszej dobrej grze będziemy wzajemnie zarażać się pozytywną energią. Wątpliwości są normalne po przegranych spotkaniach, tak jest w każdym klubie.

[Marc Marbà, „La porteria” na BTV] Jeśli ktoś wątpi w remontadę lub nie wie, czy przyjść jutro na mecz, jak go przekonasz?
Uważam, że prawdziwi kibice Barçy nie mają żadnych wątpliwości. Na pewno nie będzie łatwo, ale musimy być przekonani, że jest to możliwe. W zależności od rozwoju wydarzeń będziemy wyciągać wnioski. Na razie trzeba wierzyć.

[Claudia Collado, Movistar+] Luis Enrique powiedział, że nie żałuje taktyki obranej w Turynie. Podzielasz jego zdanie?
Tak, ponieważ to my nie zagraliśmy tak jak powinniśmy. W pierwszej połowie praktycznie nie kreowaliśmy okazji pod bramką rywali, ustawienie nie było odpowiednie. W drugiej odsłonie było inaczej, być może bramka z naszej strony sprawiłaby, że wynik byłby bardziej sprawiedliwy. Jeśli jutro znowu tak zagramy, nasze szanse będą minimalne. Planujemy mecz idealny. Udawało nam się to w przeszłości i jesteśmy zdolni zrobić to ponownie.

[ESPN] Dziś mija dziesięć lat od pamiętnej bramki Messiego z Getafe. Co pamiętasz z tamtego meczu? Uważasz, że to najlepszy gol w historii?
Trudno jest mówić, żeby któryś gol Leo był lepszy, bo im więcej porównujesz, tym wspanialsze trafienia znajdujesz. Widziałem tę bramkę na boisku. Obecnie jest w stanie ją powtórzyć albo strzelić jeszcze ładniejszą. Mam nadzieję, że zrobi to w tym sezonie.

[Rafael Iverson, Tuttosport] Juve opanowało do perfekcji grę z piłką i bez niej. Sądzisz, że jutro zaatakuje, by strzelić jednego lub więcej goli czy skupi się na obronie?
Nie wiem. Wynik pierwszego meczu jest dla niech bardzo dobry i mogą zagrać na oba sposoby. Mogę wypowiadać się jedynie na nasz temat.

[Bernat Aguilar, Nacional.cat] Powiedziałeś, że musicie zagrać idealny mecz. Musi to być wasz najlepszy występ w tym sezonie?
Być może. Idealny mecz byłby najlepszym w tym sezonie. Z PSG strzeliliśmy gola w pierwszych minutach pierwszej połowy oraz w ostatnich drugiej. Nie wiem, jak będzie jutro. Musimy przede wszystkim zniwelować zalety przeciwników. Juventus to jedna z najlepszych drużyn w Europie, od początku sezonu zdominował ligę włoską, ma świetnych piłkarzy.

[Ivan San Antonio, Sport] W tym sezonie odnosiliście bardzo zróżnicowane rezultaty. Od czego to zależy? Potrzebujecie wyzwań, by dawać z siebie wszystko?
W tym sezonie brakuje nam regularności, co doprowadziło nas do sytuacji, w której jesteśmy. Może to jednak sprawić, że będziemy jutro groźniejsi. Na tym polega trudność sezonu. W tym roku z wielu powodów trudno nam o regularność. Nie jest najgorzej, ale musimy dać z siebie wszystko.

[FCBarcelona.cat] Po spektakularnej remontadzie z PSG ponownie potrzebujecie Camp Nou zagrzewającego was do walki już od rozgrzewki?
Nie mam wątpliwości, że tak będzie. Oby i tym razem się udało.

[BeIN Sports] Juventus to zespół, który zawsze stara się atakować. Wy też musicie strzelać bramki, a to niesie za sobą zostawianie więcej wolnej przestrzeni z tyłu, co może narazić was na kontry. Myśleliście o tym?
Wiemy, że musimy zaryzykować i na pewno dojdzie do sytuacji jeden na jednego. Mamy nadzieję, że sobie z tym poradzimy. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze