Neymar, podobnie jak cała Barcelona, nie przeżywa ostatnio najlepszego okresu. Po ostatnim gwizdku sędziego w rewanżowym meczu z Juventusem, po którym Barça odpadła z Ligi Mistrzów, Brazylijczyk wyglądał na bardzo poruszonego i rozpłakał się przed kamerami. Dwa dni po tym wydarzeniu wyraził na jednym z portali społecznościowych swoje obecne emocje.
„Dzisiejszy krzyk zamieni się jutro w radość. Wszystko przemija i życie toczy się dalej. Nie można stracić radości z życia i gry w piłkę nożną. Niezależnie od wyników, zawsze trzeba podnieść głowę” – napisał na swoim koncie na Instagramie.
Ponadto Brazylijczyk wysłał wiadomość swojemu koledze Daniemu Alvesowi, który pocieszał go na boisku po porażce. „Kocham cię bracie i życzę ci wszystkiego co najlepsze” – dodał.
Komentarze (13)