Piłkarze ręczni FC Barcelony pokonali w Palau Blaugrana THW Kiel 23:18 i awansowali do Final Four Ligi Mistrzów w Kolonii.
W pierwszym meczu w Niemczach Barça przegrała 26:28, lecz dziś zdołała dokonać remontady w Palau Blaugrana, w którym frekwencja była najlepsza od 2002 roku (7083 widzów). Jednym z kluczowych elementów w spotkaniu rewanżowym była znakomita dyspozycja bramkarza Barcelony Gonzalo. Golkiper, który zaledwie 16 dni temu przeszedł operację, był dziś gotowy do gry i zanotował aż 20 parad – 11 w pierwszej i 9 w drugiej połowie.
Barça szybko odrobiła straty z Kolonii i wyszła na prowadzenie. Na przerwę obie drużyny schodziły przy wyniku 13:9 dla gospodarzy. Pojedynek stał pod znakiem świetnej gry defensywnej obu drużyn. Również bramkarz THW Kiel starał się dorównać Gonzalo i niejednokrotnie ratował swój zespół od straty gola. Największe emocje towarzyszyły kibicom i zawodnikom w ostatnich pięciu minutach. Przy wyniku 21:17 sędzia wyrzucił Jallouza oraz odgwizdał faul w ataku Łazarowa, co pozwoliło Niemcom zbliżyć się do Barcelony na trzy bramki, jednak trafienie Noddesbo oraz kolejna znakomita obrona Gonzalo zapewniły gospodarzom spokój i awans do Final Four, w którym Blaugrana zagra po raz szósty w ostatnich ośmiu latach (Liga Mistrzów w takiej formule rozgrywana jest od 2010 roku).
Komentarze (14)