Mundo Deportivo pisze dzisiaj, że na kilka dni przed zakończeniem sezonu wszystkie szczegóły i drobne ruchy są analizowane, ponieważ mogą one dostarczyć informacji związanych z przyszłością danego piłkarza. Takim szczegółem może być fakt opróżnienia przez Ardę Turana swojej szafki w katalońskiej szatni.
Wydaje się, że Arda Turan znajduje się już na drodze wyjścia z klubu. W minioną niedzielę koledzy Turka zauważyli, że ten opróżnił już swoją szafkę na Camp Nou, co przez niektórych z nich miało zostać odebrane jako sygnał związany z odejściem Turana z Barcelony.
Arda przybył do klubu w 2015 roku na życzenie Luisa Enrique. Barcelona musiała zapłacić Atlético 34 mln euro kwoty stałej + 7 mln tzw. zmiennych, aby przekonać Rojiblancos do sprzedaży jednej ze swoich największych gwiazd. Turan nigdy jednak nie wpasował się idealnie w zespół, dlatego też Barça uznała, że jest skłonna sprzedać zawodnika.
W ostatnich czterech spotkaniach Turan ani razu nie pojawił się na placu gry. W wieku 30 lat Turek nie będzie miał problemów ze znalezieniem nowego zespołu, tym bardziej, że swoje zainteresowanie nim wyrażały kluby z Chin, gdzie zawodnik nie mógłby narzekać na brak pieniędzy. Już w minionym zimowym okienku transferowym Arda otrzymał ofertę z tego kraju, jednak ostatecznie nie przeniósł się do Azji, gdzie miałby zarabiać 18 mln euro rocznie. Z kolei Barça nie zainkasowała 30 mln euro z tytułu sprzedaży swojego pomocnika.
Co ciekawe Mundo Deportivo zapewnia również, że Juan Carlos Unzué pożegnał się już z niektórymi pracownikami klubu, którzy pojawiają się na stadionie Barçy tylko w dni meczowe. Dziennik stwierdza, że dotychczasowy asystent Luisa Enrique nie zastąpi Asturyjczyka na stanowisku trenera Barçy.
Komentarze (70)