Rafinha Alcântara, który od kwietnia leczy kontuzję prawego kolana i na boisko wróci dopiero w sierpniu, może latem zmienić klub. Zainteresowanych usługami brazylijskiego pomocnika nie brakuje.
Mundo Deportivo informowało, że Rafinha chce częściej grać, aby nie ominął go mundial w Rosji. O sytuację zawodnika pytały takie kluby jak Juventus czy Celta Vigo. Jak donosi dziś Superdeporte, pomocnikiem interesuje się także Valencia.
Według wspomnianego źródła Mazinho, ojciec i reprezentant Rafinhi, spotkał się z dyrektorem sportowym Valencii José Ramonem Alexanko, aby dowiedzieć się, czy jego syn będzie pasował do nowego projektu Los Che.
Wyjściowa cena za Rafinhę to około 30 milionów euro, ale Valencia liczy, że uda jej się wynegocjować korzystniejsze warunki. Na Mestalla młodszy z braci Alcântara spotkałby się ze swoim starym znajomym Rodrigo Moreno, z którym spędził dużą część swojego dzieciństwa w Vigo.
Komentarze (47)