Trener Turcji Fatih Terim po raz pierwszy skomentował skandal związany z rezygnacją Ardy Turana z gry w reprezentacji.
Turcja pokonała w niedzielę Kosowo 4:1, a w pomeczowej wypowiedzi trener potwierdził, że Arda Turan odszedł z reprezentacji, i odniósł się do incydentu z dziennikarzem na pokładzie samolotu: − to, co zrobił, zasługiwało na czerwoną kartkę.
− Nie można zostać na boisku po otrzymaniu czerwonej kartki, ale powiedziałem Ardzie, że w przyszłości może do nas wrócić. Nie uważam, by zachowanie Ardy było spontaniczne – dodał Terim, oskarżając “obce siły” w mieszanie się do spraw reprezentacji. Szkoleniowiec uważa, że “należy zobaczyć, kto za kim się wstawił i kto zachował się w nieodpowiedni sposób. Trzeba być przygotowanym do przeciwstawienia się złym osobom i negatywnym sytuacjom”.
Komentarze (5)