AS: Barça nie otrzymała żadnej oferty za swoich graczy

Majerr

17 czerwca 2017, 16:29

AS/Własne

32 komentarze

AS pisze dzisiaj, że jeżeli jest coś, co niepokoi Roberta Fernándeza, to bez wątpienia jest to brak ofert za zawodników, którzy nie mieszczą się w planach Ernesto Valverde na przyszły sezon. Madrycki dziennik stwierdza, że niepokój ten dotarł aż do prezydenckiego gabinetu Josepa Marii Bartomeu, który oczekuje informacji związanych z pozyskaniem dodatkowych pieniędzy.

Do tej pory do klubowych biur na Camp Nou nie wpłynęła żadna oferta za któregokolwiek z zawodników, których Barça będzie chciała sprzedać podczas najbliższego okienka transferowego. Kilka dni temu Robert Fernández i Ernesto Valverde przygotowali listę graczy mogących opuścić drużynę. Arda powiedział kilka tygodni temu, że jego celem jest kontynuowanie kariery w Barcelonie. Z kolei Mathieu szuka nowego zespołu, choć problemem jest to, że Francuz chce utrzymać pensję z Barcelony, występując najlepiej w Olympique’u Marsylia. Vermaelen wraca z wypożyczenia i nikt nie wyraził swojego zainteresowania usługami belgijskiego obrońcy. Natomiast Samper i Munir mają zamiar przekonać do siebie Ernesto Valverde.

Jeżeli chodzi o graczy sprowadzonych przed rokiem za łącznie 122 mln euro (wówczas kupiono Cillessena, Digne'a, Umtitiego, Denisa Suáreza, Andre Gomesa i Paco Alcácera), Barça chce dać drugą szansę tym, którzy minionego sezonu nie mogą zaliczyć do udanych. Mimo to Katalończycy będą skłonni przeanalizować ofertę za Denisa Suáreza, jeżeli takowa się pojawi. Podobnie sytuacja ma się z Rafinhą, choć obaj gracze chcą pozostać na Camp Nou.

Należałoby zaznaczyć, że letnie okienko transferowe rozpoczyna się 1 lipca i nie ulega wątpliwości, że w trakcie jego trwania Katalończycy będą otrzymywać oficjalne oferty z różnych europejskich klubów. Barça ma sporo czasu na znalezienie odpowiednich rozwiązań w kwestii sprzedaży części swoich graczy. Choć do biur na Camp Nou rzeczywiście nie spłynęły żadne propozycje, o czym informuje AS, to jednak w katalońskich mediach co jakiś czas pisze się o zainteresowaniu poszczególnymi zawodnikami ze strony zespołów z całej Europy. Przykładem może być ten artykuł, który mogliście przeczytać na łamach naszego portalu. Na pewno pośpiech nie jest dobrym doradcą, dlatego trzeba wierzyć, że Robert Fernández i jego pomocnicy jak najlepiej zaplanują strategię na najbliższe tygodnie, a w klubowej kasie pojawią się dodatkowe środki na zakup nowych graczy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze