Dzięki dojściu do porozumienia z Leo Messim w sprawie nowej umowy Argentyńczyka Barcelona zrealizowała niemal wszystkie swoje cele, jeżeli chodzi o przedłużenie współpracy z kluczowymi piłkarzami. Wcześniej z klubem na dłużej związali się Neymar, Luis Suárez, Ivan Rakitić i Marc-André ter Stegen. Został jedynie Andrés Iniesta, który wolał sprawę odłożyć i nie przyspieszać decyzji o podpisaniu prawdopodobnie ostatniego kontraktu z Barçą. Obok pomocnika tylko Jérémy Mathieu ma umowę z klubem do 30 czerwca 2018 roku.
Kolejnymi w kolejce do przedłużenia współpracy z Barceloną są Gerard Piqué i Sergi Roberto. Kontrakty obu wychowanków obowiązują do 2019 roku, więc podpisanie z nimi nowych umów jest dość pilną sprawą. Barça nie ma jednak wątpliwości co do Piqué i Sergiego Roberto, więc nie zamierza zostawiać tematu przyszłości obu piłkarzy w klubie na ostatnią chwilę i chce przedłużyć współpracę z nimi wcześniej niż rok przed końcem obowiązywania ich obecnych kontraktów.
Gdy tylko rozpocznie się nowy sezon, zarówno agent Gerarda Piqué Arturo Canales, jak i przedstawiciel Sergiego Roberto Josep Maria Orobitg rozpoczną negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktów swoich klientów. Zamiarem klubu jest sfinalizowanie tych operacji jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.
W przypadku Iniesty klub czeka, aż piłkarz przekaże mu swoje intencje. Pomocnik niejednokrotnie deklarował, że jego zamiary nie uległy zmianie i chce zakończyć karierę w Barcelonie, ale postanowił odłożyć kwestię przedłużenia kontraktu na później. Barça nie zamierza naciskać na zawodnika tak ważnego w historii klubu jak Iniesta i wierzy, że 33-latek zostanie w Blaugranie do końca kariery. Barcelona spokojnie czeka na jego decyzję.
Komentarze (9)