Robert Fernández, Javier Bordas i Raúl Sanllehí polecieli dziś do Lizbony, aby negocjować transfer Nelsona Semedo. Być może 23-letni Portugalczyk przejdzie do Barçy już w najbliższych dniach. Jak gra kandydat do wzmocnienia prawej obrony drużyny Ernesto Valverde?
Nelson Semedo jest szybkim prawym obrońcą, który w razie konieczności może występować również na lewej stronie defensywy oraz w linii pomocy. Dobrze sprawdza się w grze kombinacyjnej z piłkarzami drugiej linii oraz w dryblingu. Urodził się w Lizbonie 16 listopada 1993 roku i trafił do młodzieżowych zespołów Benfiki w 2012 roku, jednak od razu został wypożyczony na jeden sezon do Fatimy. Po powrocie do klubu z Lizbony występował w drugiej drużynie Benfiki do 2015 roku, kiedy to awansował do pierwszego zespołu. Zadebiutował w nim 9 sierpnia 2015 w spotkaniu o Superpuchar Portugalii, które Benfica przegrała ze Sportingiem 0:1.
Zaledwie dwa miesiące później, w październiku, Semedo zadebiutował w reprezentacji Portugalii w pojedynku z Serbią, w którym jednak doznał kontuzji kolana, wykluczającej go z gry na dwa miesiące. Mimo to w sezonie 2015/16 zdołał rozegrać 22 mecze, strzelić cztery gole i zanotować trzy asysty w pierwszej drużynie Benfiki. W poprzedniej kampanii wystąpił już w 47 spotkaniach swojego klubu, zdobył dwie bramki i popisał się aż 12 asystami.
Robert Fernández kilkukrotnie oglądał Nelsona Semedo na żywo, m.in. w meczu Benfiki z Rio Ave, i bardzo docenił jego jakość oraz potencjał. Wydaje się, że dzisiejsza podróż dyrektora sportowego Blaugrany do Portugalii potwierdza, że Barcelona odrzuciła transfer Bellerina i całkowicie skupiła się na sprowadzeniu obrońcy zespołu z Estadio da Luz.
Komentarze (51)