Oriol Rosell: Semedo jest szybki, silny i lubi atakować

Dariusz Maruszczak

14 lipca 2017, 16:00

Mundo Deportivo

11 komentarzy

Prawy obrońca Sportingu CP, a zarazem wychowanek Barcelony Oriol Rosell doskonale zna Nélsona Semedo z ligi portugalskiej. Katalończyk, który odszedł z Barçy B w 2012 roku, już od trzech sezonów występuje w Portugalii, gdzie mógł z bliska przyglądać się rozwojowi 23-latka. Mundo Deportivo poprosiło go o przeanalizowanie gry Semedo.

– Semedo idealnie dopasuje się do stylu Barçy i już ma odpowiedni poziom, a może się jeszcze rozwinąć – powiedział Rosell.

– Jest bardzo szybki i potrafi atakować. Lubi grać ofensywnie, kiedy tylko może. Potrafi rozszerzyć grę i umiejętnie włączyć się do akcji po skrzydle, a następnie precyzyjnie dośrodkować. W tym sensie można go porównać do Daniego Alvesa. Semedo także potrafi pokonywać duże odległości w trakcie spotkania – powiedział Oriol Rosell.

Semedo w minionym sezonie rozegrał w podstawowym składzie Benfiki 31 z 34 meczów ligowych, a także osiem pojedynków w Lidze Mistrzów. Prawy obrońca zaliczył dwanaście asyst, z czego osiem w lidze, gdzie z grona piłkarzy klubu z Lizbony lepszy od niego w tym aspekcie był tylko Pizzi (9 asyst).

W kontekście gry w defensywie Rosell podkreśla zdolność Semedo do naprawiania błędów. – Szybkość przydaje się nie tylko w ataku, ale również w obronie. Jeśli zdarzy się błąd, można go dzięki temu błyskawicznie naprawić. W drużynach grających tak wysoko jak Barcelona, które mogą zostać zaskoczone w kontrataku, jest to niezmiernie ważna cecha u obrońców.

Wychowanek Barcelony wskazuje również na fizyczne zalety Semedo, mimo przeciętnego wzrostu (178 cm) i wagi (64 kg). – Mimo że wygląda na szczupłego, jest bardzo silny, waleczny i potrafi naciskać na rywala. Dużo pomaga w pressingu. Ma bardzo mocne nogi.

Semedo w lidze portugalskiej rozegrał dotychczas 43 mecze. W reprezentacji zadebiutował 11 października 2015 roku w starciu z Serbią i od tamtej pory wystąpił w narodowych barwach jeszcze pięciokrotnie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze