Marco Verratti jeszcze kilka tygodni temu manifestował chęć odejścia z PSG, mimo że jego kontrakt miał obowiązywać jeszcze przez cztery lata. Jak donosi francuski dziennik L’Equipe, teraz włoski pomocnik nie tylko chce zostać w klubie, ale ma też negocjować przedłużenie umowy.
Dziennik informuje ponadto, że klub postawił Verrattiemu warunek: musi zrezygnować z usług swojego dotychczasowego doradcy Donato Di Campliego, który miał być odpowiedzialny za postawę piłkarza w ostatnich tygodniach, kiedy 24-latek starał się wymusić transfer do Barcelony.
Nie wiadomo, czy Verratti rzeczywiście otrzymał takie ultimatum, ale faktem jest, że zerwał współpracę z Di Camplim i od teraz jego interesami zajmuje się Mino Raiola. Według L’Equipe kontrowersyjny agent ma udać się do Miami, gdzie przebywa obecnie PSG, żeby przekonać Verrattiego i omówić warunki przedłużenia jego umowy z francuskim klubem.
Komentarze (60)