Atlético z pewnym niepokojem obserwuje doniesienia dotyczące bardzo prawdopodobnego transferu Neymara do Paris Saint-Germain. Władze klubu z Madrytu boją się bowiem, że Barça może w takim przypadku zapłacić klauzulę jednej z gwiazd drużyny Diego Simeone.
Mimo że Atlético ma bardzo dobre relacje z Barçą, Katalończycy po zainkasowaniu 222 milionów euro za Neymara mogą chcieć sprowadzić jedną z gwiazd Rojiblancos. W przeciwieństwie do innych krajów europejskich, w Hiszpanii piłkarze mają klauzule odejścia, przez co Atléti miałoby w takim przypadku związane ręce.
Dyrektor generalny Atlético Miguel Ángel Gil Marin przekazał już swoje obawy najbliższym współpracownikom. W klubie boją się przede wszystkim o przyszłość Antoine'a Griezmanna, Saula, a także Yannicka Carrasco.
Komentarze (60)