FC Barcelona musi zapłacić ojcu Neymara premię za ostatnie przedłużenie kontraktu zawodnika. Wobec prawdopodobnego odejścia Brazylijczyka do PSG klub zdecydował się złożyć u notariusza 26 milionów euro w oczekiwaniu na rozwój wydarzeń.
Barça nie ma zamiaru unikać wypłacenia premii, ale czeka na reakcję Neymara i jego ojca. Jeśli zdecydują się pozostać w klubie, wypłaci premię, jeśli nie, przeanalizuje nową sytuację i sprawdzi, czy z prawnego punktu widzenia wciąż musi wypłacić pieniądze. Głównym problemem może być fakt zawarcia pięcioletniego kontraktu, z którego napastnik wypełnił tylko rok. W związku z tym Barcelona będzie chciała wypłacić jedynie 1/5 premii. W przypadku protestów ze strony zawodnika lub jego ojca klub wyjaśni swoje motywy.
Mundo Deportivo informowało dziś, że Barcelona jest gotowa zacząć postępować bardziej zdecydowanie i przyjąć ostrzejszą postawę wobec Neymara. Sam zawodnik, jak informuje jego ojciec, nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.
Komentarze (135)