Barcelona obserwuje Goretzkę i Naby’ego Keitę

Dariusz Maruszczak

22 sierpnia 2017, 10:04

Mundo Deportivo

118 komentarzy

Po sprowadzeniu Paulinho Barcelona wciąż pracuje nad wzmocnieniem środka pola. Głównymi celami Katalończyków są Jean Michäel Seri i Philippe Coutinho, ale Barça nie traci też z oczu innych interesujących piłkarzy, zwłaszcza tych, którzy mają przed sobą duże perspektywy. Klub obserwuje pomocnika Schalke Leóna Goretzkę, a także zawodnika RB Lipsk Naby’ego Keitę.

Obaj ci piłkarze zmierzyli się ze sobą w pierwszej kolejce Bundesligi. Mecz na Veltins Arenie w Gelsenkirchen obserwowali z trybun dyrektor sportowy Barcelony Robert Fernández i jego prawa ręka Urbano Ortega. Goretzka w trakcie letniego okienka transferowego był łączony z Bayernem Monachium, Liverpoolem i Realem Madryt, ale jak na razie został w Schalke. Kontrakt 22-latka z tym klubem obowiązuje jeszcze tylko przez rok, co nie uszło uwadze Barcelony. Goretzka, który może pochwalić się świetnymi warunkami fizycznymi (189 cm), był jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy reprezentacji Niemiec podczas ostatniego Pucharu Konfederacji. Ze względu na styl można porównywać go do byłego piłkarza Königsblauen Ivana Rakiticia. Niemiec podobnie porusza się z piłką, jest bardzo wytrzymały, intensywny w grze i ciężko pracuje na boisku. Goretzka najczęściej gra na pozycji półprawego środkowego pomocnika, ale zdarza mu się występować także w roli ofensywnego pomocnika. W poprzednim sezonie zdobył osiem goli i zaliczył sześć asyst we wszystkich rozgrywkach.

Z kolei Keita był jednym z objawień minionego sezonu Bundesligi, w którym RB Lipsk sensacyjnie zajął drugie miejsce. Mimo że reprezentant Gwinei jest prawonożny, najczęściej występuje jako półlewy środkowy pomocnik lub też fałszywy lewy skrzydłowy w ustawieniu 4-4-2. Keita ma większy udział w ofensywie od Goretzki i jest bardziej wszechstronny. Liverpool rozważał jego kandydaturę jako następcy Coutinho ze względu na podobieństwa w ich stylu. 22-latek jest bardzo bezpośredni w grze, a jego rajdy środkiem pola stanowią wielkie zagrożenie dla rywali, zwłaszcza że jest szybki i ma dobre uderzenie. Podczas dwóch lat gry w Red Bullu Salzburg Keita zdobył aż 20 bramek. Natomiast w poprzednim sezonie strzelił dla RB Lipsk osiem goli i zanotował osiem asyst, z czego wiele po podaniach z głębi pola, które są jego kolejnym wielkim atutem.

Kontrakt Keity wygasa w 2020 roku i póki co reprezentant Gwinei nie chce go przedłużyć.  Chętnych na jego kupno nie brakuje, ale władze klubu z Lipska nie zamierzają go sprzedawać w kontekście debiutanckiego występu w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nie można wykluczyć, że w przypadku fiaska transferu Coutinho Barcelona zainteresuje się właśnie Keitą. Należy jednak zaznaczyć, że sprowadzenie 22-latka może wcale nie być łatwiejsze niż ściągnięcie Brazylijczyka, ponieważ do tej pory RB Lipsk podkreślał, że nie sprzeda swojej gwiazdy nawet za gigantyczne pieniądze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (118)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze