Valverde: Chcemy dobrze rozpocząć grę w Lidze Mistrzów

Julia Cicha

11 września 2017, 20:24

18 komentarzy

Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dziennikarzy przed jutrzejszym spotkaniem z Juventusem. Skomentował sytuację kilku zawodników oraz podkreślił, że debiut w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów jest niezwykle ważny.

[Marc Brau, Barça TV] Zaczynacie grę w Lidze Mistrzów od spotkania z trudnym rywalem. Co musicie zrobić, by wygrać z przeciwnikiem, którego pokonaliście już podczas presezonu?
Juventus to bardzo silny zespół, nie minęło wiele czasu, od kiedy wyeliminował nas z Ligi Mistrzów. Gra wysokim pressingiem, w poprzednim sezonie bardzo utrudnił nam zadanie i musimy o tym pamiętać. Nie chcemy, by rywale byli w stanie wyprowadzać akcje z własnej połowy, ich napastnicy zawsze są groźni. Jutrzejszy mecz jest bardzo ważny, grają ze sobą dwie z najlepszych drużyn na świecie.

[Roger Arbusà, Catalunya Radio] To pierwszy mecz w tym sezonie przeciwko bardzo dobremu przeciwnikowi. Będzie on okazją do sprawdzenia, czy zespół rzeczywiście jest tak dobry?
Wszystkie mecze są ważne. Niektóre spotkania częściej pojawiają się w nagłówkach gazet, a fakt gry z Juventusem sprawia, że pojedynek jest atrakcyjny, ale mamy za sobą dwa mecze z Realem oraz trzy spotkania ligowe, które według mnie również były ważne. W lidze bardzo dobrze sobie radzimy, a to ostatnia konfrontacja zazwyczaj wpływa na morale.

[Edgar Fornós, RAC1] Po porażce w Superpucharze odzyskaliście dobry nastrój, który musicie starać się utrzymać.
Zawsze lepiej jest podchodzić do meczu po wygraniu poprzedniego spotkania. Zaczynamy ekscytujące rozgrywki, ale wszystkie drużyny mają nadzieję na awans do kolejnej rundy. Wszyscy chcą wygrać.

Zamierzasz oszczędzać Andrésa Iniestę, tak jak robił to Luis Enrique? Zagrał w dwóch meczach reprezentacji oraz z Espanyolem.
Będziemy przyglądać się jego sytuacji. Zdaję sobie sprawę, jak ważny jest dla drużyny. Muszę też pamiętać o jego wieku, gra w końcu na pozycji, która wymaga pewnej siły fizycznej. To samo można powiedzieć o Busquetsie lub Rakiticiu. Poczekamy i zobaczymy, jak będzie. Ostatnio powiedziałem, że Iniesta grał w dwóch meczach reprezentacji, a mimo to wystawiłem go w pierwszym składzie. Być może trzeba będzie podjąć jakieś środki ostrożności.

[Germán García, Radio Nacional] Juventus nie może skorzystać z usług wielu istotnych piłkarzy – Cuadrado, Chielliniego, Mandžukicia... Może zmienić to twoje podejście do meczu?
Nie. Nie wiem, czy zmieni to grę rywali, czy ich trener spróbuje ich jakoś zastąpić, zobaczę jutro. Juventus ma dobry skład i na pewno sobie poradzi.

[Helena Condis, Cadena COPE] Andrés Iniesta powiedział, że nie wie jeszcze, czy zostanie w Barcelonie. Jak możesz go przekonać?
Ja? Każdy sam decyduje o swojej przyszłości i robi to, co uważa za najlepsze. Chcę, by wszyscy zawodnicy byli oddani drużynie.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Jesteś doświadczonym trenerem, ale jakim uczuciem jest prowadzenie zespołu, który jest jednym z faworytów do wygrania Ligi Mistrzów?
Zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności, Barça wielokrotnie wygrywała te rozgrywki w ostatnich latach. Wiedziałem o tym, gdy podpisywałem kontrakt. To kolejny krok w mojej karierze, ale do jutrzejszego meczu muszę podejść jak do każdego innego ważnego spotkania.

[Carles Escolán, Radio Marca] Jutrzejszy mecz jest jednym z tych spotkań, o których mówią nagłówki gazet. Uważasz, że być może zdecyduje on, kto zajmie pierwsze miejsce w grupie?
Tak jak powiedziałeś, być może. Musimy okazać szacunek wszystkim rywalom. Zobaczymy, czy ten pojedynek zdecyduje o pierwszym miejscu w grupie. Dla nas istotne jest rozpoczęcie rozgrywek od zwycięstwa.

[Ricardo Rosety, BeIN Sports] Czy Dembélé jest gotowy do gry? Wolisz poczekać jeszcze z wystawieniem go w pierwszym składzie?
Musisz poczekać do jutra do 20:45. Jest gotowy, dobrze wpasował się w drużynę i jeśli nie zagra jutro, to na pewno wystąpi w kolejnych meczach. Gdyby przyszedł do nas wcześniej, mielibyśmy więcej czasu na pracę. Musimy wpasować go w zespół.

Uspokaja cię fakt, że Messi jest w świetnej formie w lidze?
Niekoniecznie, ponieważ każdy sezon jest inny. Dobra gra Messiego sprawia, że jesteśmy lepsi, w tym sensie jest to istotne.

[Mundo Deportivo] Co oznacza dla ciebie pierwszy mecz Ligi Mistrzów na Camp Nou?
To bardzo wyjątkowy moment, jestem odpowiedzialny za prowadzenie wielkiej drużyny i jednym z naszych celów jest wygranie Ligi Mistrzów.

[Tuttosport] Czy Dybala to zawodnik, którego najbardziej należy się bać?
Jest ważnym piłkarzem w swojej drużynie i na świecie. Musimy o tym pamiętać, ale są jeszcze Higuaín czy Barzagli. Juventus gra zespołowo i w tym jest najgroźniejszy.

Czy Sergi Roberto, który nie zagrał w derbach, jest już gotowy na jutro?
Tak, wczoraj trenował i powinien zostać powołany.

Czujecie napięcie związane z faktem, że to Real Madryt wygrał ostatnie dwie edycje Ligi Mistrzów?
Nie. Liga Mistrzów zawsze motywuje, jest wyzwaniem i wszyscy są podekscytowani grą w takim meczu jak jutrzejszy.

[La Gazzetta dello Sport] Deulofeu i Dembélé grali ostatnio na prawym skrzydle. Czy taka sytuacja będzie powtarzała się częściej?
Nie mogę powiedzieć nic o przyszłości, ale to prawda, że ostatnio tak graliśmy. Nie chcę zdradzać niczego rywalom.

We Włoszech mówi się, że Juventus ma słabszy skład niż rok temu, to samo mówi się o Barcelonie, a jednak oba zespoły zdobyły do tej pory 9/9 punktów. Oglądasz czasem ligę włoską?
Tak, Juventus prezentuje się bardzo dobrze, wydaje się silnym zespołem, gotowym na ten sezon. Być może stracili jakiegoś piłkarza, pozyskali innego, ale takie komentarze zawsze się pojawiają.

W jaki sposób próbujesz zmienić filozofię gry FC Barcelony?
Nie chcę jej zmieniać. Ten zespół ma rozpoznawalny styl gry, od dawna gra w ten sposób. Muszę się do tego przystosować, a zawodnicy muszą przystosować się do niektórych moich pomysłów. Jako trener Barcelony muszę dostosować się do filozofii klubu.

Nie wiem, czy interesujesz się tenisem. Rafael Nadal wygrał wczoraj US Open. Co o nim powiesz?
Rafa Nadal jest wzorem do naśladowania dla każdego. Jest wojownikiem, poradził sobie z wieloma przeszkodami. Spadł z pierwszego miejsca na świecie, a teraz wrócił na szczyt. To wszystko dzięki wysiłkowi, który wszyscy powinniśmy podziwiać i szanować.

Po Superpucharze Hiszpanii wydawało się, że Real jest w świetnej formie, a jednak stracił już cztery punkty. Niektórzy wyjaśniają to postawą arbitrów. Co o tym myślisz?
Skupiamy się jedynie na wygraniu naszych spotkań, nie wiem, o czym mówisz. Przed nami Juventus, a potem mecz ligowy.

[Diari Ara] Czy do jutrzejszego meczu podejdziecie w inny sposób, biorąc pod uwagę, że gracie z Juventusem oraz że jest to spotkanie Ligi Mistrzów?
Nie, wciąż pracujemy tak samo, niezależnie od tego, czy przygotowujemy się do meczu z Juventusem, czy do pojedynku z Gironą. Niektóre spotkania mogą być inne ze względu na umiejętności rywali, ale niewiele się zmienia w naszych treningach. Wiemy, że jutro nie będzie łatwo, mecz będzie wymagający fizycznie. Piłkarze o tym wiedzą.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze