Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty meczu z Eibarem zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Inwestycje się zwracają
Minione okienko transferowe było bardzo nerwowe i nie brakowało głosów, że Barcelona zamiast się wzmocnić, rozpoczęła sezon osłabiona. Z ocenami trzeba będzie oczywiście poczekać kilka miesięcy, ale Semedo i Paulinho już teraz pokazują klasę. Portugalczyk niemal nie popełnia błędów i coraz częściej pokazuje się w ofensywie. Tymczasem Brazylijczyk potrzebował zaledwie 122 minut, by zapisać na swoim koncie dwa trafienia i asystę. Oby tak dalej!
Najgorsze: Piqué wciąż szuka formy
O ile forma Paulinho może być pewnym zaskoczeniem, o tyle dyspozycja Gerarda Piqué z pewnością rozczarowuje. Stoper Barcelony ustawiony w parze z Umtitim wyglądał zdecydowanie gorzej od swojego partnera. Dziś wystąpił u boku Mascherano i ponownie był tym mniej pewnym ze środkowych obrońców. Gerard nie zachował się najlepiej przy akcji bramkowej i wielokrotnie tracił koncentrację, co mogło się skończyć kolejnymi golami dla gości. Czas ucieka, a Piqué nadal prezentuje wakacyjną formę.
Komentarze (27)