Czwarty gol samobójczy na korzyść FC Barcelony

Majerr

27 września 2017, 22:49

Mundo Deportivo

12 komentarzy

W zakończonym niedawno spotkaniu pomiędzy Sportingiem a FC Barceloną przyjezdni z Katalonii odnieśli skromne zwycięstwo 1:0 dzięki samobójczemu trafieniu Coatesa.

W trwającym sezonie rywale FC Barcelony w sumie czterokrotnie pakowali piłkę do własnej bramki. Wszystko rozpoczęło się w pierwszej kolejce La Ligi, kiedy Gerard Deulofeu dośrodkował piłkę w pole karne, a Tosca z Realu Betis zaskoczył swojego bramkarza.

Kolejne dwie bramki zapisane na konto Barçy po trafieniach samobójczych padły w ostatnim meczu w Primera División. W wygranym spotkaniu 3:0 przeciwko Gironie piłkarze tegorocznego beniaminka podarowali aż dwa gole graczom Ernesto Valverde. Najpierw Gorka był bezradny przy niefortunnej interwencji Adaya, a w drugiej połowie sam były golkiper Athleticu skierował piłkę do własnej bramki.

Dzisiejsza nieudana interwencja Coatesa dała komplet punktów FC Barcelonie. Piłkę w pole karne zagrał Leo Messi, który swoim dośrodkowaniem szukał Luisa Suáreza. Urugwajczyk co prawda dotknął piłkę, lecz ta trafiła następnie w Coatesa, który został największym pechowcem dzisiejszego starcia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze