Były zawodnik Barcelony Oleguer Presas w programie „Tot Costa” na antenie Catalunya Radio wyraził swoje wsparcie dla Gerarda Piqué. Katalończyk, znany z częstego wypowiadania się na tematy polityczne, ubolewa nad tym, że każdy komentarz sportowca dotyczący polityki wywołuje taką burzę.
– Kiedy człowiek robi coś takiego, jest świadomy, co może się stać i bierze na siebie wszystkie konsekwencje, będąc w pełni przekonanym, że tak należy zrobić. Ten tweet nie jest czymś poważnym, poważne jest to, że się tego zabrania. To, że nie można opublikować tweeta w obronie wolności słowa i prawa do samostanowienia. Nad tym powinni zastanowić się ci, którzy robią z tego polemikę – skomentował Oleguer.
– Myślę, że jest to odważny tweet, bez wątpienia. Bo wszyscy wiemy, że tego typu manifesty zwykle pociągają za sobą odpowiedzi, które wszyscy znamy. Niestety nie zauważa się tego, co napisał Piqué, ale to, że większość sportowców nie może swobodnie wyrażać swoich opinii. Wszyscy mają siedzieć cicho i nie tworzyć tych punktów widzenia. Bo w ten sposób oni mogą powiedzieć swoje, a ich głos jest słyszalny – dodał.
Oleguer obecnie paracuje w spółce zajmującej się odnawialnymi źródłami energii i jest zaangażowany w ruchy społeczne w Sabadell. Były piłkarz przyznał, że oddalił się od futbolu, bo był „zmęczony pewnymi tendencjami”.
Na temat sytuacji w Katalonii powiedział: – przeżywam to z dużą intensywnością. Widzę bardzo poważne działania, ale również bardzo interesujące reakcje ze strony obywateli. Staram się pomagać, jak mogę w obronie praw katalońskiej społeczności. Zaskakująca jest odpowiedź państwa hiszpańskiego.
Komentarze (29)