Paulinho zagraża pozycji Rakiticia w pierwszym składzie

Julia Cicha

29 września 2017, 22:15

Marca

80 komentarzy

Transfer Paulinho do Barcelony nie obył się bez polemiki. Klub zapłacił 40 milionów euro za 29-latka grającego w lidze chińskiej i nie wydawało się to najlepszą decyzją. Brazylijczyk uciszył jednak krytyków dobrą grą i zagroził nawet pozycji Ivana Rakiticia w pierwszym składzie.

Od meczu z Getafe wpływ Paulinho coraz bardziej wzrasta, w przeciwieństwie do roli Rakiticia. Nowy nabytek Barçy wszedł w tamtym spotkaniu z ławki rezerwowych i strzelił decydującego gola. W kolejnych dwóch pojedynkach zagrał już od pierwszej minuty, zdobywając bramkę i asystę z Eibarem oraz zajmując miejsce chorwackiego pomocnika w meczu z Gironą. W spotkaniu Ligi Mistrzów ze Sportingiem Valverde ponownie postawił na Rakiticia, który nie zagrał jednak na swoim normalnym poziomie. Z kolei Brazylijczyk po wejściu na boisko zagroził bramce Rui Patricio.

Ofensywne skłonności Paulingo widoczne są w statystykach. Spędził na boisku 212 minut, w trakcie których strzelił dwa gole i zanotował jedną asystę. Rakitić strzelił gola i dwukrotnie asystował w ciągu 802 minut. Mimo to statystyki Chorwata są lepsze. Ma korzystniejszą statystykę dobrych podań (jedno co 1,2 minuty, w porównaniu do jednego co 1,7 minuty u Paulinho), odbiorów (jeden co 12,5 minuty w porównaniu do jednego co 16,3 minuty) oraz dotknięć piłki (jedno co 0,9 minuty vs jedno co 1,1 minuty) i przechwytów (jeden co 100 minut vs jeden co 106 minut).

Paulinho z pewnością wywiera na Rakiticiu presję, ale ten na razie dobrze się broni. Chorwat od lat nie miał tak silnej konkurencji na swojej pozycji, a Valverde wciąż stawia na byłego piłkarza Guangzhou, któremu zależy na miejscu w pierwszym składzie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (80)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze