MD: Griezmann będzie celem numer 1 Barcelony w lecie przyszłego roku

Dariusz Maruszczak

9 października 2017, 11:41

Mundo Deportivo

71 komentarzy

Jak donosi Mundo Deportivo, celem Barcelony w letnim okienku transferowym będzie sprowadzenie kolejnego cracka. Zdaniem tego dziennika najbardziej cenionym piłkarzem w biurach na Camp Nou jest obecnie Antoine Griezmann. Pep Segura, Robert Fernández i Ernesto Valverde mają być zgodni, że Barça powinna kupić właśnie Francuza.

Nie ma wątpliwości, że Griezmann pasowałby do stylu Barcelony i porozumiałby się z Leo Messim. Przypadek Francuza powinien różnić się od przypadku Paulo Dybali, który narzekał ostatnio na dublowanie się w reprezentacji z gwiazdorem Barçy. Poskutkowało to odsunięciem piłkarza Juventusu od podstawowego składu Argentyny na ostatni mecz z Peru.

Griezmann zdaje sobie sprawę z zainteresowania Barcelony. Jego agent utrzymuje ścisłe relacje z katalońskim klubem. Klauzula odejścia Francuza wynosi obecnie 200 milionów euro, ale od 1 lipca 2018 roku będzie już o połowę mniejsza. Podpisując w czerwcu kontrakt z Atlético, Griezmann zgodził się na zapis o tymczasowym zwiększeniu klauzuli w obliczu sankcji nałożonych przez FIFA. Zakaz transferowy sprawił, że Los Colchoneros nie mogliby sprowadzić następcy 26-latka, gdyby ten zdecydował się np. na transfer do Manchesteru United. Griezmann pokazał tym samym swoją wdzięczność dla Atlético, w barwach którego wszedł na najwyższy poziom po transferze z Realu Sociedad. 1 lipca jego klauzula odejścia znów będzie wynosić 100 milionów euro.

Manchester United nie rezygnuje jednak z planów sprowadzenia Griezmanna, mimo że Czerwone Diabły dokonały transferu Romelu Lukaku. W angielskim zespole Francuz mógłby jeszcze bardziej się rozwinąć, ale na Camp Nou wciąż panuje optymizm w sprawie kupna 26-latka, który dobrze czuje się w Hiszpanii i w La Lidze. Żona Griezmanna Erika Choperena pochodzi zresztą z San Sebastián.

Według Mundo Deportivo Barcelona chce sfinalizować transfer Griezmanna jeszcze przed mundialem w Rosji, do którego Francuzi zbliżyli się po pokonaniu 1:0 Bułgarii. Wartość 26-latka zapewne wzrośnie po tym turnieju, podobnie jak to miało miejsce po ostatnich mistrzostwach Europy. 100 milionów euro może więc przy obecnych cenach na rynku wyglądać na prawdziwą okazję. Barcelona stara się pracować z wyprzedzeniem, aby zabezpieczyć się i uniknąć długich negocjacji, jak to miało miejsce w przypadku transferu Coutinho.

Po transferze Griezmanna filarami ataku Blaugrany wciąż byliby Leo Messi i Luis Suárez, ale obaj przekroczyli już trzydziesty rok życia, a kilka lat młodszy Francuz mógłby stopniowo zdejmować z nich odpowiedzialność.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (71)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze