Simeone: To był wspaniały mecz

Majerr

14 października 2017, 23:52

Mundo Deportivo

8 komentarzy

Diego Simeone pojawił się na pomeczowe konferencji prasowej, podczas której podzielił się swoimi odczuciami związanymi ze starciem jego drużyny z FC Barceloną.

– Dla mnie był to wspaniały mecz. Spotkały się dwa zespoły o odmiennej charakterystyce. Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu, bardzo dobrze się broniliśmy, a bramkarz rywali odegrał kluczową rolę. W drugiej części, przez 15-20 minut, przeciwnik częściej atakował i angażował większą liczbę graczy, co było związane z poszukiwaniem wyrównującej bramki. My broniliśmy się całkiem nieźle, jednak nigdy nie byliśmy w stanie wyprowadzić kontrataku, aby ułożyć sobie spotkanie.

– Saul to chłopak, który wciąż się rozwija, jest dla nas bardzo ważny, zarówno teraz, jak i w przyszłości. Mam nadzieję, że dalej będzie chciał stawać się lepszym. Podniósł się, poszedł na siłownię, każdego dnia staje się większym profesjonalistą, mężczyzną.

– Messi rozegrał niesamowite spotkanie. Można było zauważyć, że zagrożenie było stwarzane tylko wtedy, gdy piłka przechodziła przez niego. Stadion jest niesamowity, atmosfera była wspaniała. Zagrały dwa świetne zespoły i imponujący Messi. Nie zmęczył się tak bardzo podróżami, jak inni by tego oczekiwali. Atlético z kolei walczyło w taki sposób, w jaki robi to podczas innych ważnych spotkań.

– W pierwszej połowie czuliśmy się bardzo dobrze, mieliśmy klarowne okazje do zdobycia bramki, zaś przeciwnik nie stworzył zagrożenia poza jedyną akcją Messiego. W drugiej połowie rywal mocniej na nas nacisnął, do czego przyzwyczaiła nas Barca, i nie mogliśmy wyprowadzać kontr. Najbardziej szkoda tego, że nie mogliśmy grać z kontrataku.

–  Nie mogliśmy grać z kontry, ponieważ rywal nie pozwalał nam zbierać piłek, wymieniać podań. Była jedna akcja, kiedy Griezmann podał do Correi. W pamięci zostaje mi pierwsza połowa, która była bardzo dobra.

– W obu połowach zagraliśmy z takim samym poziomem zaangażowania. W pierwszej połowie częściej udawało nam się wchodzić na pole przeciwnika i mieliśmy więcej pomysłów na to, jak znaleźć ostatnie podanie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze