Pierwsza bramka Messiego z rzutu wolnego od ośmiu miesięcy

Dariusz Maruszczak

19 października 2017, 12:00

Sport

9 komentarzy

Leo Messi zdobył wczoraj swoją setną bramkę w europejskich pucharach. Argentyńczyk podwyższył prowadzenie Barcelony na 2:0 w spotkaniu z Olympiakosem, czym uspokoił sytuację po czerwonej kartce dla Gerarda Piqué, a przy okazji przełamał też swoją złą passę, której istnienia mało kto się spodziewał.

Messi strzelił tego gola po uderzeniu z rzutu wolnego. Co ciekawe było to dla niego pierwsze takie trafienie od ośmiu miesięcy, mimo wielu prób. Przez ten czas słupki, poprzeczki i bramkarze stawali mu na drodze. Ostatnim razem Messiemu udało się zdobyć gola z rzutu wolnego w starciu z Athletikiem Bilbao w La Lidze, wygranym 3:0. Miało to miejsce w lutym i od tego spotkania Argentyńczyk ani razu nie trafił do siatki z tego stałego fragmentu gry w meczu Barcelony.

Dzięki bramce zdobytej w pojedynku z Olympiakosem Messi zanotował dziesiąty sezon z rzędu, w którym strzelił gola z rzutu wolnego. Dotychczas osiemnaście trafień z tego stałego fragmentu gry zaliczył w La Lidze, po trzy w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów, dwa w Superpucharze Europy i jedno w Superpucharze Hiszpanii.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze