Carles Puyol udzielił wywiadu dla Fox Sports, w którym komplementował Leo Messiego i stwierdził, że chciałby, aby Argentyna zmierzyła się w finale mistrzostw świata z Hiszpanią.
– Leo zasługuje na zdobycie mistrzostwa świata. Zawsze podziwiałem jego ducha rywalizacji, jego dumę. Messi jest najlepszy i zawsze życzyłem mu jak najlepiej. Jestem wielbicielem piłki nożnej i z tego względu uważam, że mundial bez Argentyny byłby uboższy. Dlatego ze zdenerwowaniem śledziłem eliminacje do mistrzostw w Rosji. Cieszę się, że Argentynie udało się awansować. Na turnieju wszystko wygląda inaczej, jest czas na przygotowania, nie ma męczących podróży z Europy w dwie strony. Liczę na finał Hiszpania - Argentyna – powiedział Puyol.
Legendarny obrońca Barcelony chwali ciągłą chęć rozwoju Messiego. – To niesamowite, jak szuka możliwości poprawy. Kiedy trafił do Barçy B, robił różnicę, ale trudno mu było współpracować z partnerami. Dziś zajmuje się wszystkimi elementami, wyznacza tempo gry. Poprawił się również w wykonywaniu rzutów wolnych. Wcześniej do nich nie podchodził, a teraz ustawia piłkę tam, gdzie chce. Dodatkowo ma tylko 30 lat, zostało mu jeszcze wiele lat gry.
Puyol przypomniał też pewną historię związaną z przybyciem do Barcelony Louisa van Gaala. – Zapytał mnie, czy nie mam pieniędzy na ścięcie włosów. Odpowiedziałem mu, że nie ścinam ich, aby nie stracić siły. Wówczas spojrzał na mnie i powiedział, że w takim razie mam ich nie dotykać.
Komentarze (28)