Thomas Vermaelen rozegrał komplet minut w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Takie ogranie może pozwolić mu zyskać zaufanie Ernesto Valverde, szczególnie że na miesiąc z gry wypadł kontuzjowany Mascherano.
Okazja wydaje się być znakomita, bo oprócz tego dwóch podstawowych stoperów Barcelony – Piqué i Umtiti mają po cztery żółte kartki i trener może nie chcieć ryzykować ich nieobecności w spotkaniu z Valencią na Mestalla. Niezależnie od tego, czy wydarzy się to z ostrożności na Butarque, czy z konieczności na Mestalla, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Vermaelen wejdzie na boisko, a mecze reprezentacyjne mogą mu w tym tylko pomóc.
W tej sytuacji pierwszym wyborem Valverde byłby zapewne Mascherano, jednak Argentyńczyk doznał kontuzji wykluczającej go z gry na miesiąc. Thomas Vermaelen może mówić o prawdziwym szczęściu. Najpierw zagrał 90 minut w meczu z Meksykiem (3:3), a następnie tyle samo w spotkaniu z Japonią (1:0). Może okazać się, że nie będzie to koniec jest występów w najbliższym czasie.
Komentarze (15)