Były piłkarz FC Barcelony Frank de Boer (1998-2003) skorzystał ze swojej wizyty w Madrycie, aby udzielić wywiadu odnośnie tegorocznej rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii.
– Barça nie gra bardzo dobrze, jednak wygrywa. Zazwyczaj, gdy zespół wygrywa swoje mecze w taki sposób, choć wcale nie gra bardzo dobrze, kończy sezon z mistrzostwem – powiedział Frank de Boer, który odniósł się także do postawy Realu: – musi podnieść swój poziom, ponieważ w przeciwnym wypadku Liga jest już niemal przegrana. Teraz Real musi wygrać spotkania z Atlético i Barceloną. Jeżeli przegra z Atléti, będzie bardzo ciężko o zdobycie pucharu, gdyż Barcelona nie potknie się tak wiele razy. Nie wiem, co dzieje się z Realem, przecież ma niemal ten sam zespół co przed rokiem. Być może zawodnicy nie czują już takiego głodu zwycięstw.
Holenderski szkoleniowiec został zapytany, dlaczego wyżej stawia Leo Messiego od Cristiano Ronaldo: – moim faworytem zawsze jest Messi. Uwielbiam oglądać, jak mija rywali, asystuje przy trafieniach kolegów i sam zdobywa bramki. Ronaldo również jest fantastyczny, jednak wybieram Messiego.
Aktualnie Frank de Boer nie trenuje żadnego zespołu, po tym jak został zwolniony na początku sezonu z posady szkoleniowca w Crystal Palace: – chcę zachowywać spokój. Prawie nigdy nie miałem czasu na zrelaksowanie się, myślenie o innych sprawach, cieszenie się nimi. LaLiga jest fantastyczna, jednak nie spieszę się, a kiedy nadejdzie odpowiedni moment i szansa, będę szczęśliwy.
Na sam koniec Holender wypowiedział się na temat reprezentacji Belgii: – myślę, że ten zespół może być rewelacją turnieju. To jeden z kandydatów do wygrania mundialu. Kiedy analizuje się graczy na każdej pozycji, człowiek zdaje sobie sprawę, że mówi się o świetnym zespole. Ta drużyna ma niesamowity potencjał, a w swoich szeregach może liczyć na Kevina De Bruyne, który jest najlepszym zawodnikiem w Premier League.
Komentarze (10)