Amor: Przyszłość Mascherano niedługo się wyjaśni

Julia Cicha

10 grudnia 2017, 23:16

AS

1 komentarz

Dyrektor ds. relacji instytucjonalnych i sportowych FC Barcelony Guillermo Amor udzielił wypowiedzi dla mediów po zwycięstwie drużyny z Villarrealem.

Mascherano: Przyszłość Mascherano niedługo się wyjaśni. Zobaczymy, jak wszystko się potoczy. Mascherano jest kapitanem, uwielbia wygrywać i jest dla nas bardzo ważny, kiedy gra i kiedy nie gra, bo jest kontuzjowany lub na ławce.

Mecz: Jeśli przeanalizujemy statystyki, okaże się, że kontrolowaliśmy mecz. W drugiej połowie byliśmy lepsi, graliśmy też w przewadze. Czerwona kartka nam pomogła, a gra w dziesiątkę przeciwko Barcelonie jest bardzo trudna. Mamy świetnych piłkarzy, dzięki którym pojawiły się bramki. Graliśmy z głową.

Alcácer: Wejście Alcácera dużo nam dało, ale do tego zwycięstwa przyczynili się wszyscy, zaczynając od bramkarza. Ciążyła na nas dodatkowa presja, rywale przegrali trzy ostatnie mecze, a Real, Atlético i Valencia wygrały swoje spotkania. Przeżywamy wydarzenia ligowe, ale daliśmy radę.

Luis Suárez: Wydaje się, że analizujemy go pod lupą i oczekujemy, by trafiał do siatki trzy razy w tygodniu. Daje z siebie wszystko i nie można prosić go o więcej. Jest z nami, uczestniczy w grze. Pracuje w obronie, gra pressingiem, przeszkadza rywalom. Robi to, co może, a nawet więcej.

Podoba ci się gra Barçy?: Tak. Kiedy wygrywasz i dobrze przygotowujesz się do spotkań, jesteś zadowolony. Gramy bardzo dobrze, liga hiszpańska jest trudna, w każdym meczu trzeba się wysilić. Podoba mi się to, co widzę. To my wymagamy od siebie najwięcej, ale rozumiemy, że z zewnątrz również się na nas naciska.

Cristiano jest najlepszy na świecie?: Trzeba mu pogratulować. Zawsze mówię, że nagrody indywidualne są zasługą całej drużyny, Leo też to przyznał, gdy je zdobywał. Każdy ma swoją opinię. Mogę powiedzieć, że Leo od dziecka jest niesamowity, dzięki niemu wszyscy błyszczą. Robi to co tydzień, ciągle pokazuje swoją wartość i jest inny niż wszyscy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze