FC Barcelona wykonała swój plan i pojedzie na Santiago Bernabéu z jedenastoma punktami przewagi nad Realem, który z powodu udziału w klubowych mistrzostwach świata w ten weekend nie rozgrywał swojego meczu ligowego. Z kolei zadyszkę złapała Valencia, która spadła na trzecie miejsce na rzecz Atlético.
Wczoraj w LaLidze doszło do sporej niespodzianki - Valencia przegrała na wyjeździe z Eibarem 1:2. Wpadka Nietoperzy została bezlitośnie wykorzystana przez Atlético, które długo męczyło się z Alavés, aby ostatecznie wygrać 1:0 po trafieniu Fernando Torresa. Dzięki temu ekipa Diego Simeone przeskoczyła w tabeli Valencię i wywarła na Barcelonie presję, zbliżając się do niej na dystans trzech punktów.
Katalończycy dopiero dzisiaj zagrali swój mecz w 16. kolejce LaLigi przeciwko Deportivo. Drużyna Valverde nie miała najmniejszych problemów w starciu galisyjskim zespołem, pokonując go wysoko 4:0. Tym samym Barça zwiększyła dystans do drugiego Atlético i ma już sześć punktów przewagi nad Rojiblancos, a także aż jedenaście oczek więcej od Realu. Należy natomiast zauważyć, że Los Blancos nie wzięli udziału w spotkaniu przeciwko Leganés z powodu występu w klubowych mistrzostwach świata. Mecz ten odbędzie się po El Clásico, a to oznacza, że w sobotę na Bernabéu starcie pomiędzy odwiecznymi rywalami rozpocznie się z 11-punktową przewagą przyjezdnych ze stolicy Katalonii.
| Pozycja | Zespół | Mecze | Punkty | Bilans bramkowy |
| 1. | FC Barcelona | 16 | 42 | 42:7 |
| 2. | Atlético | 16 | 36 | 25:7 |
| 3. | Valencia | 16 | 34 | 36:16 |
| 4. | Real | 15 | 31 | 30:11 |
Komentarze (4)