Klauzula odejścia w kontrakcie Arthura wynosi 50 milionów euro. Jednak według Globoesporte brazylijski klub byłby gotowy na obniżenie tej kwoty nawet o 20 milionów. Brazylijskie media spekulują, że Barcelona, która jako pierwsza wyraziła zainteresowanie Arthurem, zaoferowałaby za 21-latka 25 milionów euro. Według Globoesporte ta propozycja zostałaby odrzucona przez Gremio, a wśród innych zainteresowanych klubów dziennik wymienia Real Madryt, Chelsea, Inter i Atlético.
Ponadto Globoesporte wskazuje, że było już wiele przypadków nieprawidłowości związanych z prawami do niektórych brazylijskich piłkarzy, które sprawiały kłopoty klubom chcącym sprowadzić tych zawodników. Najgłośniejszy i mający największe reperkusje przypadek był związany ze sprawą Neymara i funduszem inwestycyjnym DIS.
Globoesporte wyjaśnia, jak wygląda kwestia podziału praw do Arthura. – Gremio ma 60% praw do zawodnika (zwiększyło udział po negocjacjach na początku 2017 roku). Inwestor Celso Rigo ma 20% praw, a rodzina Arthura kolejne 20%.
Komentarze (30)