Samuel Umtiti leczy obecnie kontuzję mięśnia dwugłowego uda, którą odniósł 2 grudnia w meczu z Celtą Vigo. Jego powrót planowany jest na 20 stycznia, kiedy Barcelona rozegra ligowe spotkanie z Realem Betis.
Podczas gdy Francuz przechodzi rekonwalescencję, media coraz częściej piszą o nim w kontekście transferu. Zdaniem brytyjskiego dziennika The Sun zainteresowanie pozyskaniem środkowego obrońcy Barçy wyraża Manchester City. Właściciele klubu mieliby być gotowi na zapłacenie 60 milionów euro, które Umtiti ma zapisane w kontrakcie jako klauzula odstępnego.
Wzmocnienie defensywy Obywateli to priorytet dla Pepa Guardioli, który udowodnił już, że nie waha się wydawać dużych kwot na obrońców. Jego głównym celem w zimowym okienku transferowym było pozyskanie Virgila van Dijka, ale wyścig po Holendra wygrał Liverpool, więc trener Manchesteru City musi szukać innych opcji.
24-letni Umtiti ma kontrakt z Barceloną do 2021 roku, ale niska klauzula odstępnego sprawia, że piłkarz jest łakomym kąskiem dla wielu drużyn, które mogłyby zaoferować mu wyższe zarobki niż Blaugrana. Katalończycy, świadomi ogromnej inflacji na rynku transferowym, planują zmianę warunków kontraktu francuskiego obrońcy, żeby zabezpieczyć się przed jego niespodziewanym odejściem. Piłkarz pozyskany z Lyonu jest bowiem jednym z najważniejszych elementów w układance trenera Ernesto Valverde.
Komentarze (155)