Zdaniem dziennika Sport André Gomes chciałby opuścić FC Barcelonę już w zimowym okienku transferowym. Portugalczyk bierze pod uwagę zarówno transfer, jak i wypożyczenie, a jego najważniejszym celem na rundę wiosenną jest większa regularność występów.
Gomes ma dobre relacje z trenerem Ernesto Valverde i bez problemów zaaklimatyzował się w szatni Barcelony, ale pojawia się na boisku zdecydowanie rzadziej niż by chciał. Jego sytuacja w klubie może mu przeszkodzić w osiągnięciu celu na ten rok, jakim jest udany występ na mistrzostwach świata w Rosji.
André Gomes staje się coraz mniej znaczącą postacią w reprezentacji Portugalii. Fernando Santos wciąż ufa mu i powołuje go na zgrupowania kadry, ale piłkarz Barcelony nie ma już pewnego miejsca w pierwszym składzie.
Pomocnik zdaje sobie sprawę, że taka sytuacja spowodowana jest jego pozycją w drużynie Dumy Katalonii. Gomes wyszedł na boisko jako gracz podstawowej jedenastki Barcelony w 6 z 29 oficjalnych meczów w tym sezonie: 2 razy w LaLidze, raz w Lidze Mistrzów, 2 razy w Pucharze Króla i raz w Superpucharze Hiszpanii. Łącznie wystąpił w 17 spotkaniach i rozegrał 635 minut, podczas których udało mu się zaliczyć zaledwie jedną asystę.
Gomes opuścił kilka spotkań z powodu kontuzji, ale nawet kiedy był zdrowy, wchodził na plac gry zazwyczaj w drugich połowach meczów i notował kilku- lub kilkunastominutowe występy. To zdecydowanie za mało, by móc pokazać swoje możliwości.
Ostatnie ruchy transferowe Barcelony również sprawiły, że piłkarzowi zapaliła się czerwona lampka. Philippe Coutinho to konkurent dla Gomesa w linii pomocy, a powrót do gry Ousmane'a Dembélé także nie jest dobrą wiadomością z punktu widzenia Portugalczyka, ponieważ Barcelona prawdopodobnie będzie częściej grać systemem 4-3-3.
Wszystkie te czynniki miałyby wpłynąć na decyzję Gomesa o opuszczeniu stolicy Katalonii już w styczniu, mimo że Portugalczyk może liczyć na zaufanie trenera, a Barcelona ma przed sobą intensywny terminarz, dzięki czemu zawodnik mógłby dostawać więcej szans na grę. Valverde nie skreśla Gomesa i przyznaje, że przy tak silnej i szerokiej kadrze żaden zawodnik nie może być pewien miejsca w pierwszym składzie.
Jak twierdzi Sport, Gomes docenia wsparcie trenera, ale nie przekonuje go ono do zmiany zdania. Portugalczyk chce odejść i teraz decyzja o jego przyszłości jest w rękach pionu sportowego Barçy. Władze klubu mogą, ale nie muszą wystawić na rynek transferowy piłkarza, który mieści się w planach trenera, nawet jeśli ma być tylko zawodnikiem drugoplanowym.
Gomes nie do końca zgadza się ze swoim agentem Jorge Mendesem, więc dopuszcza możliwość skorzystania z pomocy innych osób, dzięki którym mógłby opuścić zimą Camp Nou. Transfer Portugalczyka nie będzie łatwą operacją z powodów finansowych, ale na korzyść zawodnika działają jego wszechstronność i dobra technika. Klub, który byłby zainteresowany sprowadzeniem Gomesa, musiałby jednak prezentować odpowiedni poziom sportowy i ekonomiczny.
Takim zespołem jest z pewnością Juventus, który już wcześniej rozważał transfer reprezentanta Portugalii. Gomes to zawodnik dobrze przygotowany fizycznie i wyszkolony technicznie, dzięki czemu na boisku potrafi odnaleźć się na wielu pozycjach. Może grać na każdej pozycji w pomocy i ma rozwinięty zmysł taktyczny. To cechy odpowiednie dla piłkarza Serie A.
Komentarze (138)