Valverde: Faworytem jest Espanyol, bo to on prowadzi

Julia Cicha

17 stycznia 2018, 23:44

AS

10 komentarzy

Ernesto Valverde wziął udział w konferencji prasowej po porażce z Espanyolem 0:1 w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu Króla.

Rzut karny zmienił przebieg spotkania: Mimo że cierpieliśmy taktycznie, czasem jest to spowodowane bardziej nastrojem niż samymi okazjami. Rywale czekali na nas cofnięci i nie zostawiali wolnej przestrzeni na boisku. Było nam ciężko, ale kontrolowaliśmy mecz. Nie byliśmy skuteczni, a obrona rzutu karnego ożywiła kibiców, pojawiło się napięcie i Espanyol strzelił gola. My również mogliśmy trafić do siatki. Chcieliśmy robić to co zwykle, ale przeciwnicy dobrze bronili, zdobyli bramkę po składnej akcji, a Diego López obronił rzut karny. Musimy odrobić straty.

Najlepsze i najgorsze: Gra w miarę mi się podobała, nastawienie i próba przezwyciężenia trudności były dobre. Na tym stadionie ciężko grało się kombinacyjnie. Wydawało się, że rywale mogli zabrać nam piłkę i stworzyć problemy. Robiliśmy to, co umieliśmy, trzeba to zaakceptować. Espanyol biegał, bronił się i był skuteczny.

Faworyt: Faworytem jest ten, kto prowadzi, chociaż Espanyol uważa, że to my. Mamy obowiązek odrobić straty, ale stracona bramka nie jest dobrym wynikiem. Jeśli stracimy gola też u siebie, będziemy musieli strzelić trzy. Przeciwnicy mają więcej opcji niż wcześniej.

Końcowe napięcie: Nie wiem, co stało się z Cillessenem. Takie rzeczy się zdarzają. Sędzia gwiżdże rzut karny i wszyscy protestują. Myślę, że gdyby Sergio też upadł, również byłaby to jedenastka. Takie dyskusje się pojawiają, to normalne w derbach, dzięki temu są one żywsze.

Inny skład: Już w Vigo zagraliśmy z kilkoma rzadziej występującymi piłkarzami. Jestem zadowolony. Niektórzy zawodnicy są kontuzjowani lub nadwyrężeni i staraliśmy się poradzić sobie jak najlepiej, biorąc pod uwagę okoliczności. Niektórzy piłkarze są przeciążeni.

Kibice na Camp Nou: Oni zawsze nam pomagają, własny stadion dodaje sił. Dzisiaj również publiczność dopingowała od początku do końca i było to ważne dla morale Espanyolu. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będzie tak samo. Chcemy, by mecz był ładny, a kibice nam pomogli.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze