Deportivo Alavés złożyło oficjalną skargę do Komitetu Technicznego Arbitrów. Klub z Kraju Basków chce w ten sposób wyrazić swoje niezadowolenie z powodu krzywdzących decyzji sędziów w kilku ostatnich spotkaniach.
Czarę goryczy przelał niedzielny mecz na Camp Nou i postawa Iglesiasa Villanuevy, która zdaniem Basków była krzywdząca dla ich zespołu. Po zakończeniu spotkania krytycznie o decyzjach sędziego wypowiedzieli się John Guidetti, Ibai Gómez i Víctor Laguardia, a dziś klub postanowił złożyć skargę w formie pisemnej.
– Znów nie mieliśmy szczęścia do arbitrów, ale moi gracze rozegrali bardzo dobre spotkanie – podkreślił na pomeczowej konferencji Abelardo Fernández. Trener Deportivo Alavés miał na myśli nie tylko pojedynek na Camp Nou, ale także poprzednie mecze z Valencią i Leganés.
Ibai Gómez napisał na swoim profilu na Instagramie, że sędziowie pomylili się w sytuacjach "absolutnie kluczowych dla przebiegu meczu". Największe kontrowersje wzbudziły dwie decyzje arbitrów. W sytuacji, w której Paco Alcácer został faulowany, a Leo Messi skutecznie wykonał rzut wolny, sędzia boczny nie zasygnalizował pozycji spalonej reprezentanta Hiszpanii. Następnie, w końcówce meczu Samuel Umtiti dotknął piłki ręką we własnym polu karnym, ale Iglesias Villanueva nie przyznał gościom rzutu karnego.
Komentarze (42)