Mecz z Valencią był wyjątkowym przeżyciem dla Yerry’ego Miny, który wystąpił w pierwszym oficjalnym spotkaniu w barwach FC Barcelony. Po końcowym gwizdku Kolumbijczyk udzielił krótkiego wywiadu, w którym podzielił się swoimi odczuciami.
– Jestem szczęśliwy z powodu debiutu i awansu do mojego pierwszego finału. Jestem wdzięczny Bogu, sztabowi szkoleniowemu i kibicom. Cały czas pracuję, robiąc krok po kroku, aby wciąż się uczyć i twardo stąpać po ziemi.
– Niezwykle pasjonujący był moment, w którym powiedziano mi, że wejdę na boisko. Poczułem szczęście, a kiedy pierwszy raz dotknąłem piłkę, czułem się pewnie, ponieważ koledzy sprawiają, że moja adaptacja w drużynie przebiega dobrze.
– Trzeba iść krok po kroku ciężko pracując. Oczekuję, że z biegiem czasu będę mógł dokładać swoją cegiełkę w wynikach osiąganych przez drużynę.
Komentarze (38)