Od momentu odejścia Neymara z FC Barcelony kataloński klub prowadzi spór ze swoim byłym zawodnikiem, który domaga się wypłaty bonusu 40 mln euro z tytułu przedłużenia umowy, jaka następnie została zerwana przez Brazylijczyka poprzez wpłacenie przez niego równowartości klauzuli odstępnego zapisanej w tym kontrakcie. W związku z niewypełnieniem umowy FC Barcelona uznała, że Neymar nie może otrzymać wspomnianych pieniędzy, które są teraz przedmiotem sporu pomiędzy obiema stronami.
W programie „Què t'hi jugues!” na łamach rozgłośni radiowej Cadena SER poinformowano, że FIFA wstrzymała się od wydania opinii dotyczącej konfliktu pomiędzy Barçą i Neymarem. Organizacja postanowiła odrzucić skargę zawodnika i pozostawić rozstrzygnięcie tego sporu odpowiednim organom prawnym.
O powyższej decyzji poinformowana została FC Barcelona, która na drodze sądowej ma zamiar domagać się od Brazylijczyka rekompensaty w wysokości 75 milionów euro za niewypełnienie warunków kontraktu. We wspomnianym programie przekazano, że Barcelona jest zadowolona z postawy FIFA, a w klubie uważa się, że w całym sporze jest na razie wynik 1:0 dla Barçy.
Przypomnijmy, że kataloński klub już wcześniej domagał się przed Sądem Pierwszej Instancji w Barcelonie, aby Neymar zwrócił dochody wynikające z przedłużenia kontraktu z Barçą. Teraz Katalończycy mają zamiar domagać się od Brazylijczyka rekompensaty w wysokości 75 mln euro. Z kolei prawnicy piłkarza PSG mogą zwrócić się do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu (TAD).
Komentarze (55)