Rakitić: Nie myślimy o rewanżu, chcemy strzelić gola i wygrać

Grzegorz Zioło

19 lutego 2018, 20:30

AS/Marca

7 komentarzy

Ivan Rakitić wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem Barcelony z Chelsea. Chorwat podkreślił, że w spotkaniu na Stamford Bridge bardzo ważne dla Blaugrany będzie zdobycie bramki.

Samopoczucie drużyny: Wreszcie nadszedł ten moment. Wiemy, że liga jest najważniejsza i mamy przed sobą finał Pucharu Króla, ale motywacja na Ligę Mistrzów jest wyjątkowa. Chcemy dalej tworzyć naszą historię i rozgrywać dobre spotkania. Mamy okazję pokazać wszystkim, na co nas stać.

Klucz do zwycięstwa: Przeanalizujemy to. Trener rywali wykonuje dobrą pracę i zwraca uwagę na każdy szczegół. Przede wszystkim musimy skupić się na swojej grze i dobrze przygotować się do tego meczu.

Bez spekulacji: Wiemy, że o awansie zdecydują dwa spotkania, ale jutro wyjdziemy po zwycięstwo. Będziemy na bieżąco analizować sytuację na boisku, ale przede wszystkim powinniśmy zagrać swoje, strzelić gola i rządzić na placu gry.

Stamford Bridge: Grałem kiedyś na tym stadionie w barwach Schalke. To wyjątkowy obiekt, inny niż pozostałe stadiony w Londynie. Podejdziemy do meczu szczególnie zmotywowani. Chcemy przynieść radość naszym kibicom. 

Środek pola w Chelsea: Znamy zawodników The Blues i wiemy, że mają silną linię pomocy. Walka w środku pola nie będzie łatwym zadaniem. To bardzo zorganizowana drużyna, która ciężko pracuje nad każdym detalem. Musimy być dobrze przygotowani.

Pierwszy mecz: Zaczniemy spotkanie, nie myśląc o tym, że czeka nas rewanż w Barcelonie. Chcemy przede wszystkim strzelić gola i wygrać. 

Messi: Leo jest skupiony na swojej pracy. Ciężko trenuje, nie pamiętam, żebym kiedykolwiek spędzał tyle czasu na siłowni. Jest zawsze w stu procentach przygotowany i jego obecność bardzo nam pomaga. Potrzebujemy go. Jeśli chodzi o mundial, na którym zagramy przeciwko sobie, mam nadzieję, że do końca sezonu będzie grał w każdym meczu i nie opuści żadnego treningu (śmiech). Mistrzostwa będą wyjątkowym przeżyciem.

Styl gry: Nasz styl nieco się zmienił w porównaniu do zeszłego sezonu, ponieważ teraz gramy nie trójką, a dwójką napastników. Mamy jednego pomocnika więcej i dzięki temu łatwiej nam zbliżyć się do pola karnego rywali. Dobrze przystosowaliśmy się do takiej gry i w tej chwili jest to dla nas zupełnie normalny system.

Pressing: Wiemy, że rywale będą mocno na nas naciskać. Każdy mecz jest inny i czeka nas zupełnie co innego niż w pojedynku z Eibarem. Mamy wielkie nadzieje na dobry wynik. Musimy być przygotowani na wszystko.

Barcelona faworytem: Mam nadzieję, że przełoży się to na awans. Chcemy narzucić nasz styl gry i mieć kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Jest wiele rzeczy, które możemy poprawić. Gramy przeciwko mistrzowi Anglii. Jesteśmy maksymalnie zmotywowani i nie myślimy o rewanżu.

Hazard: To prawdopodobnie najlepszy zawodnik Chelsea i musimy być przygotowani na zatrzymanie go. Jest bardzo szybki i może sprawić nam wiele kłopotów w grze jeden na jednego.

Iniesta: Ani ja, ani kibice Barcelony nie dopuszczamy do siebie myśli, że Andrés może odejść. Jest bardzo ważnym piłkarzem i moim przyjacielem. Oby został z nami jak najdłużej. Przy wyborze powinien kierować się sercem.

IniestazoNie rozmawiamy dużo o tym, co było. Jutro czeka nas zupełnie inny mecz i musimy zapomnieć o przeszłości.

Faworyci Ligi Mistrzów: Należy zachować szacunek wobec Realu, to obrońcy trofeum i faworyci. Jesteśmy Barceloną i wiemy, co znaczy rywalizacja w tych rozgrywkach. Jest wiele drużyn, które powalczą o zwycięstwo. To jedna z najtrudniejszych i najbardziej wyrównanych edycji Ligi Mistrzów w ostatnich latach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze