Na konferencji prasowej po meczu z Málagą na La Rosaleda Ernesto Valverde wypowiedział się na temat Ousmane'a Dembélé, Leo Messiego i spotkania z Chelsea.
Odczucia: "Zdobyliśmy trzy punkty. Wszystko rozstrzygnęło się w pierwszej połowie. Strzeliliśmy dwa gole, mogliśmy zdobyć ich więcej, a przeciwnicy stracili jednego zawodnika. Druga połowa była inna, rywale się cofnęli. Myśleliśmy również o środowym meczu. Kiedy gra się z ostatnią drużyną, ludzie uważają, że zwycięstwo ma się w kieszeni, ale tak nie jest".
Dembélé: "Potrzebuje czasu. Jest młody. W Barcelonie jest presja. Wiele osób uważnie go obserwuje. Dembélé zrobił krok naprzód i pomógł nam. Dobrze, że zawsze się stara".
Zmiany: "Sergi Roberto otrzymał uderzenie, podobnie jak Alba. Zmieniliśmy ich, ponieważ zaczęli odczuwać te kopnięcia".
Chelsea: "To będzie trudny mecz, tak jak pierwsze spotkanie. Rywale są bardzo silni i bronią zwartą formacją. Mamy ogromne nadzieje, wszystko rozstrzygnie się w rewanżu. Myślę, że będziemy cierpieć".
Real Madryt: "Nie można nikogo skreślać, dopóki matematyka nie powie czegoś innego. Real nie pozostaje bez szans, nikt go nie skreśla".
Komentarze (9)