Puyol: Barça powinna podejść do meczu z powagą i strzelić gola

Xoaniño

14 marca 2018, 20:10

Mundo Deportivo, The Sun

3 komentarze
  • Puyol podkreślił, że Barça znajduje się w bardziej komfortowej sytuacji niż w sezonie 2011/12, kiedy to pierwszy mecz przeciwko The Blues zakończył się porażką 0:1
  • Według Katalończyka kluczem do sukcesu jest odpowiednie nastawienie oraz strzelenie bramki, aby zniwelować zagrożenie płynące z kontrataków londyńczyków
  • Były obrońca Blaugrany pochwalił Edena Hazarda, a także wypowiedział się na temat byłych zawodników Barçy, Cesca i Pedro, którzy pierwszy raz zagrają na Camp Nou w barwach innej drużyny

Legenda Azulgrany Carles Puyol udzielił wywiadu dla brytyjskiego tabloidu The Sun, w którym wypowiedział się na temat meczu Barçy z Chelsea. W sezonie 2011/12 były zawodnik Barcelony miał okazję zagrać w rewanżowym meczu przeciwko The Blues w Lidze Mistrzów, który skończył się odpadnięciem Katalończyków z rozgrywek. - Dwumecz z 2012 roku różni się od obecnego tym, że wówczas pierwsze spotkanie na wyjeździe przegraliśmy 0:1, przez co musieliśmy wygrać w rewanżu, aby awansować – powiedział Puyol, odnosząc się tym samym do dwumeczu, w którym pamiętny gol Fernando Torresa sprawił, że Barça odpadła z Ligi Mistrzów. – Na szczęście w tym roku pierwszy mecz zakończył się wynikiem 1:1, co daje nam przewagę – dodał.

W wywiadzie Puyol skomentował też mocne strony rywali Barcelony: "w napadzie Chelsea jest wielu jakościowych graczy, dlatego Barça nie powinna skupiać się tylko na jednym piłkarzu". Według Hiszpana aby zwyciężyć, podopieczni Valverde "powinni podejść do tego meczu z powagą i postarać się strzelić bramkę. W przeciwnym razie kontrataki Chelsea mogą okazać się ich zgubą."

Były kapitan Barcelony pochwalił Edena Hazarda, którego nazwał "najlepszym piłkarzem Chelsea". Niemniej jednak podkreślił, że "bardzo trudno porównywać go do Messiego", ponieważ Argentyńczyk "od 10 lat gra na najwyższym poziomie, stale bije rekordy i cały czas się doskonali". Belg natomiast "ma jeszcze dużo czasu na to, aby rozwinąć się jako piłkarz".

Puyol zwrócił również uwagę na byłych piłkarzy Barçy, którzy ponownie zagrają na Camp Nou, jednak zrobią to w niebieskich koszulkach. Wyróżnił "umiejętność kreowania gry i asystowania" Cesca, a Pedro nazwał "zawodnikiem, który cały czas ciężko pracuje i stwarza zagrożenie pod bramką rywali". Warto zaznaczyć, że zarówno dla Cesca, jak i dla Pedro, będzie to pierwszy raz, kiedy wrócą do miasta, które niegdyś było ich domem.

Katalończyk wypowiedział się też na temat Guardioli i jego Manchesteru City: – są jednymi z faworytów do wygrania tegorocznej Ligi Mistrzów. Niemniej jednak są to rozgrywki, w których za błędy płaci się słono. Przed nami jeszcze wiele dwumeczów, dlatego na chwilę obecną nic nie jest pewne.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze