Barcelona będzie musiała zdać kolejny egzamin bez Sergio Busquetsa

Dariusz Maruszczak

16 marca 2018, 15:30

Sport

21 komentarzy
  • Sergio Busquets doznał kontuzji w spotkaniu z Chelsea
  • Barcelona będzie musiała radzić sobie bez jednego ze swoich liderów przez blisko trzy tygodnie
  • Prawdopodobnie zastępcą Busquetsa zostanie Ivan Rakitić

Nie ulega wątpliwości, że Busquets jest dla Barcelony fundamentalną postacią. Katalończycy będą jednak musieli w najbliższych meczach radzić sobie bez niego. Brak 29-latka w składzie Blaugrany jest bardzo niecodziennym zjawiskiem. Już od niemal dziesięciu lat Busquets w zasadzie nie podlega większym rotacjom. Jego rola w katalońskim klubie jest niezaprzeczalna, ale mimo to w kilku przypadkach, gdy nie mógł zagrać, najczęściej nie odbijało się to na końcowym wyniku.

Dobry bilans bez Busquetsa

Busquets rozegrał w Barcelonie 473 spotkania na 590 możliwych. To oznacza, że opuścił tylko 19,83% pojedynków. Dla każdego trenera Blaugrany był nie do zastąpienia i na szczęście omijały go większe kontuzje. Bilans katalońskiego klubu z Busquetsem na boisku to 345 zwycięstw, 80 remisów i 48 porażek. Barça przegrywała więc tylko w co dziesiątym meczu z 29-latkiem w składzie.

Busquets zagrał w 305 spotkaniach LaLigi. Opuścił 64 starcia w Primera División. Barcelona przegrała tylko w pięciu konfrontacjach, w których Busi nie mógł wystąpić. Procent porażek jest więc jeszcze niższy niż wtedy, gdy 29-latek przebywał na boisku, choć znaczenie ma w tym przypadku również klasa rywali. Jeżeli trener decydował się dać odpocząć Busquetsowi, to tylko w starciach ze słabszymi przeciwnikami. Co ciekawe trzy porażki miały miejsce w pierwszym sezonie Sergio w katalońskim klubie. Busquets miał wówczas dopiero 20 lat, ale Pep Guardiola zaczął na niego odważnie stawiać i młody pomocnik opuścił tylko 13 spotkań Primera División.

Rakitić zastępcą

W tym sezonie Busquets opuścił tylko pięć pojedynków we wszystkich rozgrywkach. Wystąpił we wszystkich meczach Ligi Mistrzów i Pucharu Króla (z wyjątkiem konfrontacji z Realem Murcia). W LaLidze opuścił trzy spotkania i w każdym z nich Barcelonie udało się wygrać, choć trzeba zaznaczyć, że nie mierzyła się ona z najsilniejszymi przeciwnikami.

Busquets nie zagrał w starciach z Alavés (2:1), Deportivo (4:0) i Levante (3:0), choć w tym ostatnim przypadku tylko z powodu zawieszenia za nadmiar żółtych kartek. W rywalizacji z pierwszym wymienionym zespołem Ernesto Valverde zdecydował się zastąpić Katalończyka duetem Ivan Rakitić - Paulinho, obok których wystąpił Andrés Iniesta, a dodatkowo na prawym skrzydle znalazł się Philippe Coutinho. W pozostałych dwóch spotkaniach trio środkowych pomocników również tworzyli Rakitić, Paulinho i Iniesta. Chorwat w tym ustawieniu zastępował Busquetsa jako defensywny pomocnik i bardzo prawdopodobne, że tak samo będzie i tym razem.

Sześć lat od ostatniej porażki w LaLidze bez Busquetsa w składzie

W poprzednim sezonie LaLigi, ostatnim Luisa Enrique na ławce trenerskiej, Blaugrana wygrała cztery z pięciu spotkań, w których Busquets nie wziął udziału, a także zremisowała na wyjeździe z Realem Betis. Przed konfrontacją z drużyną z Sevilli 29-latek doznał kontuzji, przez co nie mógł też wystąpić w meczu z Athletikiem (3:0), a także w starciach z Realem Sociedad (5:2) i Atlético (2:1) w Pucharze Króla. Barcelona słono zapłaciła jednak za absencję Busquetsa w spotkaniu z Juventusem w Turynie. Katalończycy przegrali ten pojedynek 0:3 i nie zdołali odrobić strat na Camp Nou. Problem był jednak wówczas większy, ponieważ nawet z Busquetsem w składzie Barça przegrała z PSG 0:4

Natomiast ostatnią porażkę w Primera División bez Busquetsa w składzie Barcelona poniosła 11 lutego 2012 roku w spotkaniu z Osasuną. Zamiast wychowanka Barçy w podstawowej jedenastce pojawił się Javier Mascherano, który otrzymał czerwoną kartkę w doliczonym czasie gry. Oprócz Argentyńczyka środek pola Barcelony tworzyli jeszcze Sergi Roberto i Thiago Alcântara. Blaugrana przegrała wówczas w LaLidze tylko trzy mecze, a jeden z nich w trakcie absencji swojego podstawowego defensywnego pomocnika.

Bez Busquetsa Barcelona jest innym zespołem. Podczas nieobecności 29-latka inni zawodnicy będą musieli zastąpić go w jego zadaniach: rozgrywaniu piłki, asekurowaniu partnerów i trzymaniu w ryzach pressingu. Nie trzeba dodawać, że Blaugranie nie gra się łatwo bez stabilizatora jej środka pola. Dotychczasowe przykłady pokazują, że Katalończycy są w stanie wygrywać bez Busquetsa, ale bez wątpienia największym egzaminem dla drużyny byłoby ewentualne zastąpienie podstawowego defensywnego pomocnika w meczach Ligi Mistrzów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze