Po dwóch skutecznych ciosach wyprowadzonych w końcówce meczu z Sevillą Barcelona rzutem na taśmę wywalczyła jeden punkt. Pierwszą z bramek dla Blaugrany zdobył Luis Suárez, dla którego było to 22. trafienie w tym sezonie Primera División. Po zakończeniu spotkania Urugwajczyk przyznał, że odrobienie dwóch goli straty to zasługa Leo Messiego i całej drużyny.
Wrażenia po spotkaniu: Takie są mecze LaLigi. Rywale mieli wiele okazji, ale my pokazaliśmy, że jesteśmy silni jako drużyna. Musieliśmy zmierzyć się z wieloma przeciwnościami. Zawsze trudno gra się z Sevillą na jej terenie. Nie stwarzaliśmy dogodnych okazji i tuż po przerwie straciliśmy drugiego gola. Wiele osób myślało, że w tamtym momencie spotkanie było już rozstrzygnięte.
Finał Pucharu Króla: To będzie zupełnie inne spotkanie i wszystko może się w nim zdarzyć.
Gol Messiego: Końcowy rezultat to w dużej mierze zasługa Lionela, ale cała drużyna odniosła sukces, ponieważ przez cały mecz graliśmy z dużym poświęceniem.
Komentarze (14)