Gerson Santos: zawodnik, który mógł grać w Barcelonie, ale wybrał AS Romę

Grzegorz Zioło

2 kwietnia 2018, 17:30

Mundo Deportivo

7 komentarzy
  • W 2015 roku Gerson był bliski przejścia do Barcelony, ale transfer nie doszedł do skutku
  • Do rywalizacji o zawodnika włączyła się AS Roma, do której Brazylijczyk trafił za 15 milionów euro
  • Zamiast Gersona na Camp Nou przeszedł inny piłkarz Fluminense, Marlon Santos

Po trzech latach drogi Gersona i FC Barcelony ponownie się skrzyżują. Pomocnik Romy, mający szansę na występ na Camp Nou w meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów w miejsce Radjy Nainggolana, po raz pierwszy zmierzy się z drużyną, do której mógł swego czasu dołączyć. Gerson był blisko transferu do Blaugrany latem 2015 roku, po tym, jak kataloński klub zapłacił Fluminense 3,6 miliona euro za prawo do pierwokupu zawodnika. Brazylijczyk miał również ofertę z Juventusu, ale chciał grać dla Barcelony. Tak przynajmniej było do momentu, w którym do gry wkroczyła AS Roma.

Rzymianie przebili ofertę Barcelony i ostatecznie kupilli Gersona za 15 milionów euro. Blaugrana nie zdecydowała się na dalszą licytację i porzuciła pomysł sprowadzenia pomocnika na Camp Nou. W przeciwieństwie do Arthura Melo, który również miał propozycje z innych klubów, oferujących Grêmio więcej pieniędzy za transfer, ale wolał grać dla Barçy, Gerson postanowił wybrać korzystniejszą ofertę AS Romy.

Zamiast Gersona latem 2016 roku na Camp Nou trafił ostatecznie inny zawodnik Fluminense, Marlon Santos. Po rocznym wypożyczeniu do Barcelony B Brazylijczyk został wykupiony przez klub ze stolicy Katalonii za niecałe 6 milionów euro, w których zawarte było również 3,6 miliona zapłacone uprzednio za prawo do pierwokupu Gersona. Blaugrana musiała zatem dopłacić jedynie dwa miliony euro.

Problemem Marlona był jednak limit zawodników spoza Unii Europejskiej, więc Brazylijczyk szybko został wypożyczony na dwa lata do OGC Nice. Gerson rozgrywa z kolei swój drugi sezon w barwach AS Romy i staje się coraz ważniejszym punktem zespołu ze stolicy Włoch.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze