W meczu przeciwko Sevilli Leo Messi i Luis Suárez kolejny raz udowodnili, że tworzą idealnie dopasowany duet. W sobotnim starciu z Andaluzyjczykami El Pistolero dał Barcelonie nadzieje na odrobienie strat, a Leo Messi dokonał cudu i ponownie odebrał zasłużone pochwały napływające z całego świata. Teraz drużyna Ernesto Valverde przystępuje do decydującej fazy sezonu, a w swoich szeregach ma najlepszy duet napastników w 2018 roku.
Od początku roku Messi zdobył 17 bramek, a Urugwajczyk trafiał do siatki 15 razy. Żadna inna para napastników w najsilniejszych europejskich drużynach nie może pochwalić się równie imponującym rezultatem. Najbliżej osiągnięcia graczy Barçy są Cristiano Ronaldo i Karim Benzema. Portugalczyk i Francuz strzelili łącznie 25 bramek, choć należy zauważyć, że niemal cały dorobek jest zasługą największej gwiazdy Los Blancos, która od stycznia aż 21 razy pokonywała bramkarzy rywali. Za plecami Ronaldo i Benzemy plasuje się duet z Liverpoolu Mohamed Salah-Sadio Mane. Dwaj podopieczni Jürgena Kloppa zdobyli łącznie 22 bramki, a znacznie skuteczniejszy jest Egipcjanin (14), który imponuje formą w tym sezonie Premier League, będąc najlepszym strzelcem ligi.
Na dalszych pozycjach znajdują się duety z Bayernu (Lewandowski – 14 i Müller – 7), Juventusu (Higuaín – 12 i Dybala – 7), Manchesteru City (Agüero – 15 i Gabriel Jesús – 2), Sevilli (Ben Yedder – 5 i Muriel – 5) oraz AS Romy (Dżeko – 6 i El Shaarawy -2).
Wkład Messiego i Suáreza w wyniki osiągane przez drużynę jest wręcz nieoceniony. Wystarczy powiedzieć, że od pierwszego w tym roku meczu z Celtą podopieczni Ernesto Valverde zdobyli łącznie 46 goli, z czego 32 było autorstwa południowoamerykańskiego duetu. W rozegranych w tym okresie 21 meczach Messi lub Suárez zdobywali co najmniej jedną bramkę w aż 16 spotkaniach. Argentyńczyk trafiał do siatki w 12 pojedynkach, a Urugwajczyk – w 11. Messi zdołał strzelić bramkę w każdych rozgrywkach, natomiast El Pistolero wciąż czeka na swoje premierowe trafienie w trwającej edycji Ligi Mistrzów. Starcie z AS Romą może być dobrą okazją do przełamania. W 2015 roku Suárez najpierw trafił do siatki w meczu na Stadio Olimpico w Rzymie (1:1), a następnie walnie przyczynił się do rozbicia Włochów na Camp Nou (6:1) dzięki ustrzeleniu dubletu. W tamtym spotkaniu kolejne dwie bramki dołożył Leo Messi.
Żaden duet nie może pochwalić się tak dobrym wynikiem jak Messi i Suárez, jeżeli chodzi o liczbę meczów, w których obaj piłkarze zdobyli przynajmniej jedną bramkę. Od początku roku Argentyńczyk i Urugwajczyk aż osiem razy wpisywali się wspólnie na listę strzelców. Napastnicy Barçy rozpoczęli wspólne łowy 7 stycznia w meczu z Levante, a następnie strzelali bramki w konfrontacjach przeciwko Celcie (11 stycznia), Realowi Sociedad (14), Betisowi (21), Espanyolowi (25) i Alavés (28). Ostatnie dwa spotkania z golami obu członków południowoamerykańskiego duetu to starcia z Gironą (25 lutego) i Sevillą (31 marca).
Komentarze (14)