Hiszpańska Królewska Federacja Piłkarska (RFEF) poinformowała na swojej stronie internetowej, że decyzją Komitetu Technicznego Arbitrów Gil Manzano poprowadzi pojedynek Barcelony z Sevillą w finale Pucharu Króla, który odbędzie się 21 kwietnia na Wanda Metropolitano.
34-letni arbiter od sześciu sezonów prowadzi spotkania Primera División i jest również sędzią międzynarodowym, uczestniczącym w meczach Ligi Mistrzów czy Ligi Europy. Manzano wielokrotnie był wyznaczany do prowadzenia ważnych starć w LaLidze. W ubiegłym miesiącu sędziował pojedynek na szczycie pomiędzy Barceloną i Atlético (1:0). Ponadto w tym sezonie gwizdał w dwóch spotkaniach Barçy z Espanyolem. W pierwszym z nich, rozgrywanym na Camp Nou, Blaugrana wygrała 5:0, a w drugiej konfrontacji na Cornella padł remis 1:1. W poprzednich rozgrywkach Manzano sędziował rewanżowy mecz półfinału Pucharu Króla, w którym Barcelona zremisowała z Atlético 1:1. Arbiter urodzony w Don Benito pokazał trzy czerwone kartki (Sergiemu Roberto, Yannickowi Carrasco i Luisowi Suárezowi), a także podyktował kontrowersyjny rzut karny dla Rojiblancos.
W obecnym sezonie Manzano prowadził tylko jedno spotkanie Sevilli, za to niezwykle ważne w derbach z Realem Betis. Verdiblancos wygrali wówczas 5:3. W całej karierze 34-latek sędziował dwanaście pojedynków Sevilli, z czego siedem zakończyło się zwycięstwami zespołu z Andaluzji, a pięć porażkami. Manzano prowadził siedemnaście meczów Barcelony, a bilans Dumy Katalonii w tych starciach to jedenaście zwycięstw, trzy remisy i trzy porażki. Ten arbiter sędziował jedną bezpośrednią konfrontację Barçy z Sevillą. 3 października 2015 roku zespół z Estadio Ramón Sánchez Pizjuán wygrał z Blaugraną 2:1.
Dla Gila Manzano będzie to pierwszy finał Pucharu Króla w karierze. Na liniach będą go wspierać Ángel Nevado Rodríguez i Yuste Jimenez. Czwartym sędzią będzie arbiter z Madrytu Carlos Del Cerro Grande.
Komentarze (7)