Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Valencią zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Philippe Coutinho
Brazylijczyk był w tym meczu niczym powiew świeżości w zamkniętej na cztery spusty piwnicy. Swoją aktywnością obudził drugą linię Barcelony, zaliczając dwie asysty przy golach Umtitiego i Suáreza. Oby postawa Coutinho natchnęła jego kolegów do lepszej gry.
Najgorsze: Ciąg dalszy eksploatacji kontuzjowanych zawodników
Po upokarzającej porażce w Rzymie Ernesto Valverde po raz kolejny zdecydował się na wystawienie do gry kontuzjowanego Busquetsa i grającego z dyskomfortem Piqué. Upór trenera może dziwić, zwłaszcza mając na uwadzę naukę, którą pobrał kilka dni temu - wystawianie przemęczonych piłkarzy jest pierwszym krokiem do ponoszenia spektakularnych porażek.
Komentarze (23)