Ostatnie zwycięstwo na Balaídos Barcelona odniosła 5 kwietnia 2015 roku. Barça wygrała 1:0, a do siatki trafił Jérémy Mathieu w 73. minucie gry. Od tego czasu Katalończycy zaliczyli w konfrontacjach z Celtą na tym stadionie dwie porażki w LaLidze i jeden remis w Pucharze Króla. W sezonie 2015/2016 drużyna Luisa Enrique przegrała 1:4 po golach Nolito, Iago Aspasa (2) i Johna Guidettiego. Dla Barcelony honorowe trafienie zanotował Neymar.
Mimo tamtego ostrzeżenia, że Balaídos nie jest łatwym terenem, po roku Barça znów straciła cztery bramki na tym stadionie. W sezonie 2016/2017 Katalończycy przegrywali 0:3 już po pół godzinie gry, a gole zdobywali Pione Sisto, Iago Aspas i Mathieu (bramka samobójcza). Po przerwie Barcelona zareagowała i skróciła dystans po trafieniach Gerarda Piqué i Neymara. Później jednak fatalny błąd Marca-André ter Stegena doprowadził do zdobycia gola przez Pablo Hernándeza, a Barça zdołała odpowiedzieć tylko drugą bramką Piqué. W ostatnich dwóch meczach ligowych na Balaídos Blaugrana zanotowała więc dwie porażki i bilans bramkowy 4:8.
Natomiast w Pucharze Króla Barcelona zremisowała w obecnym sezonie na Balaídos 1:1. W tym spotkaniu Ernesto Valverde zdecydował się jednak posłać do gry kilku rezerwowych piłkarzy, a do siatki trafili José Arnaiz i Pione Sisto. W meczu rewanżowym na Camp Nou Barça rozstrzygnęła losy rywalizacji (5:0). Warto dodać, że w tym sezonie Celta nie dała się też pokonać na Camp Nou w LaLidze. Drużyna z Vigo była pierwszą (i jedyną obok Getafe), która nie przegrała na stadionie Barcelony w obecnych rozgrywkach Primera División.
Dzisiejsze spotkanie będzie okazją do przerwania złej serii na Balaídos nie tylko dla Barcelony, ale także dla Leo Messiego. Dla Argentyńczyka stadion Celty nie był do tej pory szczególnie wygodnym terenem. Zaliczył tam pięć występów i zdobył tylko dwie bramki. Jedynie na Montilivi w Gironie i Estadio de Gran Canaria w Las Palmas gwiazdor Barçy strzelił mniej bramek (po jednej) z grona stadionów Primera División, ale tam rozegrał mniej spotkań. Na gola na Balaídos Messi czeka od 30 marca 2013 roku. Ponadto Argentyńczyk walczy o Złoty But z Mohamedem Salahem. Egipcjanin ma obecnie na koncie 30 bramek i wyprzedza Messiego o jedno trafienie.
Barcelona chce przedłużyć swoją passę meczów bez porażki w LaLidze, zbliżyć się do mistrzostwa Hiszpanii, a także podejść do finału Pucharu Króla w dobrych nastrojach. Nie będzie to jednak łatwe nie tylko ze względu na „klątwę Balaídos”. W dzisiejszym spotkaniu nie zagra kilku podstawowych piłkarzy, a Celta będzie bardzo zmotywowana, ponieważ nie może sobie pozwolić na stratę punktów w perspektywie walki o udział w europejskich pucharach. Barcelonę czeka bardzo trudne wyzwanie.
Fot. Juantiagues / CC BY-SA 2.0
Komentarze (9)