Najbliższe kilka tygodni będzie kluczowe dla losów Barcelony B w Segunda División i posady Gerarda Lópeza jako trenera zespołu rezerw. Dziś o 16 druga drużyna Blaugrany zagra z Rayo Vallecano i potrzebuje zwycięstwa, żeby wydostać się ze strefy spadkowej. Po czterech porażkach z rzędu López może obawiać się o swoje stanowisko i wydaje się, że ewentualna porażka z Rayo może oznaczać jego zwolnienie.
Gdyby do tego doszło, największe szanse na objęcie Barçy B ma García Pimienta z juvenilu A. Objął on młodzieżowy zespół w połowie sezonu i poprowadził go do zwycięstwa w División de Honor. Sport wskazuje również, że nowym trenerem rezerw Barcelony może zostać Chapi Ferrer, który obecnie pracuje z drużyną legend.
Jutro o 17 juvenil A zmierzy się z Chelsea w finale UEFA Youth League i w przypadku zwycięstwa García Pimienta będzie miał w ręku wszelkie atuty, żeby zostać trenerem Barcelony B. Osoby związane z klubem liczą na to, że drużyna rezerw powróci do modelu, który przez wiele lat przynosił owoce w postaci kolejnych zawodników awansujących do pierwszego zespołu. Wielu piłkarzy juvenilu A także nie wie, co stanie się z nimi w kolejnym sezonie, i wierzą, że Pimienta jako trener Barçy B będzie odważnie stawiać na młodzież z La Masíi.
W meczu z Manchesterem City Pimienta zdecydował się na kilka zmian w wyjściowej jedenastce i jego pomysł okazał się trafiony. Zespół zagrał intensywnie i był bardzo skuteczny w ataku. Liczne pochwały zbierają zawodnicy środka pola: Jandro Orellana, Riqui Puig i Alex Collado. Spotkanie z Chelsea może przypominać rywalizację z Manchesterem i będzie kolejnym wymagającym sprawdzianem dla młodych piłkarzy Barcelony.
Komentarze (3)