Naturalną pozycją dla Marcosa Alonso jest lewa strona obrony, jednak Hiszpan pokazał już, że znakomicie radzi sobie także na środku defensywy. Według Goal.com Barcelona widzi w nim następcę Gerarda Piqué, który ma już 32 lata. W barwach Fiorentiny Alonso grał również w środku pomocy, jednak w Chelsea Antonio Conte nigdy nie wystawiał go na tej pozycji.
Barça liczy na to, że Marcos Alonso nie miałby problemów z szybkim przystosowaniem się do gry w katalońskim zespole. Zdaniem Blaugrany ma on odpowiednie umiejętności techniczne, dobrze wyprowadza piłkę i jest zdyscyplinowany taktycznie.
Ojciec Marcosa Alonso grał w Barcelonie, natomiast dziadek występował w Realu Madryt. Obecny obrońca Chelsea wychował się w szkółce Królewskich, jednak zdaniem Goal.com nie miałby oporów przed przejściem do Barcelony.
Przypomnijmy, że Marcos Alonso trafił do Chelsea za nieco ponad 25 milionów euro w sierpniu 2016 roku. Niedawno został po raz pierwszy powołany do reprezentacji Hiszpanii przez selekcjonera Julena Lopeteguiego.
Komentarze (68)