Real Madryt jest drużyną, z którą Iniesta najczęściej mierzył się w swojej karierze. 33-latek grał z Los Blancos 37 razy, podobnie jak z Atlético Madryt. Teraz Don Andrés stoi przed szansą na 38. występ w starciu z Realem.
Iniesta ma również przed sobą ostatnie cztery spotkania w barwach Barcelony po długiej i wspaniałej karierze na Camp Nou. Kapitan Blaugrany z biegiem lat stał się legendą Klasyków, a w wielu z nich był bohaterem swojego zespołu.
Niemal 14 lat występów w El Clásico
Po raz pierwszy Iniesta wystąpił w starciu z Realem 20 listopada 2004 roku na Camp Nou. Barcelona wygrała 3:0 po trafieniach Samuela Eto’o, Giovanniego van Bronckhorsta i Ronaldinho. Iniesta pojawił się na boisku w 71. minucie w miejsce Henrika Larssona. Nosił wtedy koszulkę z numerem 24.
Na początku wydawało się, że wychowanek może mieć spore problemy ze względu na słabe warunki fizyczne. Iniesta przekonał jednak do siebie wszystkich dzięki koordynacji ruchowej, zwinności, szybkiemu myśleniu, dryblingowi, genialnej technice, współpracy z partnerami czy umiejętności wykorzystywania wolnej przestrzeni. Cichy i spokojny poza boiskiem, na murawie od wielu lat prezentuje najwyższy poziom, czym zyskał sobie szacunek kolegów i rywali. Występował na różnych pozycjach, środkowego czy ofensywnego pomocnika, a nawet skrzydłowego.
Dobry bilans Barcelony w El Clásico z Iniestą w składzie
Iniesta w trakcie swojej kariery zdobył wiele trofeów, a bilans Barcelony z nim w składzie w meczach z Realem jest pozytywny dla katalońskiego klubu. Z Don Andrésem Barça wygrała 16 spotkań z Los Blancos, 9 zremisowała i 12 przegrała. Szczególnie pozytywny jest bilans w LaLidze (13 zwycięstw, 5 remisów i 7 porażek), a jeszcze korzystniejszy na Santiago Bernabéu (8 wygranych, 1 remis i 4 porażki). Niewątpliwie w dużej mierze przyczynił się do tego Iniesta.
W tych 37 meczach z Realem Iniesta strzelił 3 gole i zaliczył 8 asyst. Jego wpływ na wyniki El Clásico wykraczał jednak daleko poza statystyki. W 34. kolejce sezonu 2008/2009 razem z Messim i Xavim zdominowali Real na drodze do pierwszego trypletu w historii katalońskiego klubu. Po tym meczu, wygranym na Bernabéu 6:2, Blaugrana mogła być już niemal pewna mistrzostwa Hiszpanii. Iniesta miał też fundamentalny wpływ na grę Barcelony przy słynnej manicie na Camp Nou w sezonie 2010/2011, gdy Barça rozgromiła zespół José Mourinho 5:0. Don Andrés asystował wówczas przy pierwszym trafieniu Xaviego. Po tym spotkaniu prasa na całym świecie rozważała, czy Barcelona nie jest najlepszym zespołem w historii.
Co ciekawe pierwszego gola w El Clásico Iniesta strzelił dopiero w sezonie 2011/2012, gdy Barcelona wygrała z Realem 3:2 w rewanżowym meczu o Superpuchar Hiszpanii. Don Andrés otworzył wówczas wynik rywalizacji w 15. minucie gry. Pozostałe dwa trafienia 33-latek zanotował w LaLidze. W sezonie 2013/2014 strzelił pierwszego gola w meczu wygranym przez Blaugranę 4:3 (hat-trick Messiego). W rozgrywkach 2015/2016 Iniesta zdobył piękną bramkę na Bernabéu, a Barcelona zwyciężyła wówczas 4:0. W niedzielnym spotkaniu kapitan Dumy Katalonii będzie miał ostatnią okazję do zapisania się po raz kolejny w historii El Clásico.
Fot. Marc Puig i Pérez / CC BY-NC-ND 2.0
Komentarze (7)